Pogłębiające się problemy finansowe szpitali powiatowych i miejskich skłoniły samorządowców z województwa śląskiego do wspólnego wystąpienia w sprawie zasad finansowania ochrony zdrowia. Szczególne znaczenie ma ono dla Żywiecczyzny, gdzie od dłuższego czasu narasta spór dotyczący rozliczeń Szpitala Żywiec z Narodowym Funduszem Zdrowia. Konsekwencje niedostatecznego finansowania placówki odczuwają już pacjenci, a władze powiatu ostrzegają przed zagrożeniami dla dostępności leczenia.
Szpital Żywiec czeka na rozliczenie milionów złotych za wykonane świadczenia
Sytuacja finansowa Szpitala Żywiec od wielu miesięcy pozostaje jednym z najważniejszych problemów lokalnej ochrony zdrowia. Placówka, działająca od września 2020 roku w formule partnerstwa publiczno-prywatnego pomiędzy Powiatem Żywieckim a InterHealth Canada, realizuje świadczenia finansowane przez NFZ, jednak według władz powiatu wysokość przyznawanych środków nie odpowiada rzeczywistym potrzebom zdrowotnym mieszkańców.
31 sierpnia 2026 roku Rada Powiatu w Żywcu przyjęła stanowisko, w którym wskazano, że wartość nierozliczonych świadczeń limitowanych wykonanych przez Szpital Żywiec w latach 2024–2025 wynosiła około 55 mln zł. Chodzi o procedury medyczne przeprowadzone ponad wartości określone w umowach z NFZ, za które, według samorządu, placówka nie otrzymała finansowania.
W przyjętym dokumencie radni zwrócili uwagę, że obowiązujące plany rzeczowo-finansowe nie uwzględniają faktycznej liczby leczonych pacjentów. W niektórych zakresach działalności szpitala liczba realizowanych świadczeń przekraczała nawet trzykrotnie wartości zapisane w kontrakcie. Samorząd wskazywał, że brak odpowiednich rozliczeń prowadzi do narastania zobowiązań i utrudnia zachowanie płynności finansowej.
Problemy te nie ograniczają się do rozliczeń księgowych. W 2026 roku Szpital Żywiec kilkukrotnie informował o konieczności zmiany harmonogramów badań diagnostycznych i planowych zabiegów medycznych.
W kwietniu placówka poinformowała, że w związku ze zmianami zasad finansowania badań tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego konieczne stało się przesunięcie terminów części pacjentów. Nowe przepisy przewidują rozliczanie określonych świadczeń wykonanych ponad limit na poziomie 50 proc. stawki. Według ówczesnego komunikatu szpitala zmiany dotyczyły około 1550 osób, a przewidywany czas oczekiwania na badania mógł wydłużyć się do trzech–czterech miesięcy.
Podobne trudności objęły pracownię endoskopii. W maju szpital zapowiedział przesuwanie terminów gastroskopii finansowanych przez NFZ, wskazując, że przy obowiązujących limitach czas oczekiwania na badanie wykonywane w znieczuleniu może sięgnąć nawet dwóch lat.
Szczególnie istotna dla pacjentów była również decyzja dotycząca około 200 planowych operacji endoprotezoplastyki biodra. W maju szpital poinformował, że z powodu wyczerpania środków przewidzianych na te zabiegi w 2026 roku konieczne jest przeniesienie operacji zaplanowanych od czerwca na kolejny rok. Oznaczało to dalsze wydłużenie kolejek dla osób wymagających leczenia ortopedycznego.
Problemy finansowe wpływały na funkcjonowanie placówki również wcześniej. W październiku 2024 roku trudności z terminowym regulowaniem wynagrodzeń i odejścia części personelu doprowadziły do czasowego zawieszenia działalności niektórych oddziałów, poradni oraz izby przyjęć. Ich działalność została następnie wznowiona.
Władze powiatu podkreślają, że ograniczenie dostępności świadczeń w Żywcu mogłoby mieć szczególnie dotkliwe konsekwencje dla mieszkańców górskich miejscowości. W przyjętym w sierpniu stanowisku wskazano, że w przypadku ograniczenia działalności szpitala część pacjentów z najbardziej oddalonych obszarów powiatu musiałaby pokonywać nawet około 50 kilometrów, aby dotrzeć do innej placówki szpitalnej.
Spór dotyczący finansowania ma jednak również drugą stronę. Śląski Oddział Wojewódzki NFZ w odrębnym oświadczeniu podkreślał, że realizuje płatności wynikające z zawartych umów. Według danych Funduszu łączne wypłaty dla Szpitala Żywiec w 2025 roku przekroczyły 199 mln zł, w tym blisko 3,8 mln zł stanowiły płatności za nadwykonania nielimitowane oraz leki w programach lekowych i chemioterapii. Dane te dotyczą ogółu finansowania placówki i nie oznaczają rozstrzygnięcia sporu o wszystkie świadczenia wykonane ponad ustalone limity.
Samorządowcy wystąpili do NFZ. Domagają się zmian w finansowaniu szpitali
Problemy, które od dłuższego czasu sygnalizowane są w Żywcu, stały się częścią szerszej dyskusji o sytuacji szpitali miejskich i powiatowych w województwie śląskim.
12 października 2026 roku przedstawiciele samorządów spotkali się z dyrekcją Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Katowicach. W rozmowach uczestniczyło ponad 70 osób, w tym prezydenci miast, starostowie oraz reprezentanci placówek należących do Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego.
Po spotkaniu przed siedzibą NFZ przy ul. Kossutha 13 odbył się briefing prasowy pod hasłem „Plaster już nie wystarcza”. Inicjatywa, zapowiadana jako wspólny głos 21 samorządowców, miała zwrócić uwagę na pogarszające się warunki finansowania publicznej ochrony zdrowia.
Przedstawiciele lokalnych władz wskazują przede wszystkim na rosnącą różnicę pomiędzy rzeczywistymi kosztami funkcjonowania szpitali a środkami przekazywanymi przez publicznego płatnika. Dotyczy to kosztów wynagrodzeń, leków, materiałów medycznych, energii oraz bieżącego utrzymania placówek. Szczególne zastrzeżenia samorządowców budzi sposób finansowania obowiązkowych podwyżek płac pracowników ochrony zdrowia.
Wspólne stanowisko skierowane do Ministra Zdrowia oraz dyrekcji śląskiego NFZ obejmuje sześć obszarów wymagających pilnych działań.
Samorządowcy oczekują przede wszystkim pełnego i przejrzystego rozliczenia środków przeznaczonych na ustawowe wzrosty wynagrodzeń oraz ponownej analizy wyceny świadczeń medycznych. Ich zdaniem obecne stawki powinny zostać dostosowane do faktycznych kosztów leczenia pacjentów, z uwzględnieniem wydatków ponoszonych przez poszczególne placówki.
Kolejnym postulatem jest wprowadzenie jasnych zasad i przewidywalnych terminów rozliczania wykonanych świadczeń, również tych realizowanych ponad limity kontraktowe. Samorządy domagają się ponadto stabilnego finansowania, umożliwiającego szpitalom planowanie zatrudnienia, zakupów i zakresu działalności medycznej bez ciągłego ryzyka utraty płynności.
Wśród przedstawionych oczekiwań znalazły się również regularne spotkania przedstawicieli samorządów, szpitali i instytucji odpowiedzialnych za finansowanie ochrony zdrowia oraz pilne uruchomienie zapowiadanego programu oddłużeniowego. Miałby on opierać się na preferencyjnych pożyczkach udzielanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego, z możliwością ich umorzenia w przypadku realizowania działań naprawczych.
Samorządowcy zaznaczają, że część postulowanych zmian wykracza poza kompetencje regionalnego oddziału NFZ i wymaga decyzji podejmowanych na szczeblu centralnym. Oczekują jednak działań możliwych do przeprowadzenia przez Fundusz, przekazania pozostałych problemów właściwym instytucjom oraz przedstawienia pisemnej odpowiedzi na wspólne stanowisko.
Wystąpili również o wskazanie terminu kolejnego spotkania roboczego, podczas którego przedstawiciele samorządów i placówek medycznych mogliby omówić konkretne rozwiązania dotyczące zasad finansowania oraz rozliczania świadczeń zdrowotnych.











