W Kobiernicach doszło do pożaru poddasza budynku mieszkalnego. Z informacji przekazanych przez straż pożarną wynika, że ogień pojawił się po uderzeniu pioruna. Na miejsce skierowano siedem zastępów straży pożarnej. Cztery osoby opuściły budynek jeszcze przed przyjazdem ratowników i nikt nie został poszkodowany.
Pożar poddasza po uderzeniu pioruna
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb w poniedziałek, 21 września, o godz. 12:16. W tym czasie nad regionem przechodziły opady i burze z wyładowaniami atmosferycznymi. Ogień pojawił się w obrębie poddasza budynku mieszkalnego. Informacje o pożarze w czasie burzy potwierdzają również lokalne źródła.
Jeszcze przed przybyciem pierwszych zastępów straży pożarnej budynek samodzielnie opuściły cztery osoby. Według dotychczasowych informacji żadna z nich nie odniosła obrażeń.
Do działań zadysponowano siedem zastępów straży pożarnej. Strażacy prowadzą akcję gaśniczą oraz zabezpieczają miejsce zdarzenia. Na obecnym etapie służby nie przekazały informacji dotyczących skali zniszczeń powstałych w budynku.
Akcja strażaków trwa. W rejonie zdarzenia są utrudnienia
Działania prowadzone są w rejonie przebiegającej przez Kobiernice drogi krajowej nr 52. W związku z pracą służb kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami i możliwym spowolnieniem ruchu.
Według komunikatu straży pożarnej przyczyną pojawienia się ognia było uderzenie pioruna. Wcześniejsze informacje publikowane bezpośrednio po zdarzeniu wskazywały na taki scenariusz jako najbardziej prawdopodobny.
Akcja gaśnicza nadal trwa. Służby mogą przekazać kolejne informacje dotyczące przebiegu działań oraz zakresu uszkodzeń po ich zakończeniu.











