Tragedia na lotnisku w Aleksandrowicach. Raport ujawnia ostatnie sekundy lotu szybowca

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała raport wstępny dotyczący tragicznego wypadku szybowca SZD-50-3 „Puchacz”, do którego doszło 8 czerwca na lotnisku w Aleksandrowicach. Dokument opisuje przebieg lotu szkoleniowego za wyciągarką, podczas którego wykonywano ćwiczenie związane z przerwanym startem. Z ustaleń komisji wynika, że po gwałtownym ograniczeniu ciągu szybowiec stracił prędkość, wszedł w autorotację i uderzył pionowo w ziemię. W wypadku zginęła 37-letnia uczennica-pilot, a 57-letni instruktor trafił do szpitala w stanie zagrożenia życia.

Lot miał sprawdzić reakcję uczennicy przed pierwszym samodzielnym startem

Do zdarzenia doszło 8 czerwca w godzinach wieczornych na lotnisku w Aleksandrowicach. Szybowiec SZD-50-3 „Puchacz” wykonywał lot szkoleniowy za wyciągarką. W kabinie znajdowali się 37-letnia uczennica-pilot oraz 57-letni instruktor.

Jak wynika z raportu wstępnego PKBWL, instruktor nie był osobą, która na co dzień szkoliła uczennicę. Tego dnia wykonywał z nią drugi lot sprawdzający, mający charakter lotu egzaminacyjnego przed planowanym pierwszym w życiu wylotem samodzielnym.

Celem lotu było sprawdzenie, jak uczennica poradzi sobie w sytuacji tzw. przerwanego startu. Przed rozpoczęciem próby drogą radiową przekazano operatorowi wyciągarki informację o planowanym manewrze.

Według ustaleń komisji szybowiec rozpoczął rozbieg o godzinie 19:02:46. Pierwsza faza lotu przebiegała prawidłowo. Rozbieg, oderwanie od ziemi, przejście do łagodnego wznoszenia, a następnie do stromego wznoszenia nie odbiegały od założonego przebiegu.

Na wysokości około 120–140 metrów operator wyciągarki gwałtownie zredukował moc, doprowadzając do przerwania ciągu. W tym momencie rozpoczęła się sekwencja zdarzeń, która zakończyła się uderzeniem szybowca w ziemię.

Utrata prędkości, przechylenie na skrzydło i pionowe uderzenie w ziemię

PKBWL wskazuje, że po przerwaniu ciągu szybowiec zmienił trajektorię lotu. Maszyna przeszła do położenia z dziobem tuż nad horyzontem, a podczas zmiany kąta toru lotu wyczepiona została lina wyciągarkowa.

W trakcie przejścia ze stromego wznoszenia do lotu około-poziomego szybowiec znacząco wytracił prędkość. Komisja, analizując dostępne nagranie wideo, wskazała na postępującą utratę prędkości oraz poważne zaburzenie równowagi poprzecznej. Maszyna zaczęła przechylać się na lewe skrzydło.

Następnie doszło do utraty kierunku w lewo i początku autorotacji. Szybowiec wykonał około jedną czwartą obrotu wokół osi pionowej, po czym uderzył w ziemię. Jak opisano w raporcie, zderzenie nastąpiło w konfiguracji najgorszej z punktu widzenia przeżycia załogi.

Uderzenie miało charakter pionowy. Statek powietrzny został całkowicie zniszczony. Pomocy poszkodowanym natychmiast zaczęli udzielać piloci znajdujący się na lotnisku oraz obecny tam lekarz. W raporcie nie wskazano jego nazwiska, jednak z nieoficjalnych informacji redakcji wynika, że chodzi o Sebastiana Kawę.

Mimo prowadzonej reanimacji życia 37-letniej kobiety nie udało się uratować. Instruktor z bardzo poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Według informacji redakcji, ze względu na stan zdrowia nadal nie został przesłuchany przez prokuraturę.

Raport PKBWL ma charakter wstępny. Oznacza to, że przedstawia dotychczasowe ustalenia dotyczące przebiegu zdarzenia, ale nie zamyka postępowania ani nie przesądza o ostatecznych przyczynach wypadku.

źródło: PKBWL

spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności