Uroczystości związane z 83. rocznicą Krwawej Niedzieli odbyły się na Cmentarzu Wojska Polskiego w Bielsku-Białej. Przy pomniku upamiętniającym Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów spotkali się przedstawiciele władz, organizacji kombatanckich, rodzin wołyńskich oraz mieszkańcy. Obchody były okazją do oddania hołdu ofiarom wydarzeń z lat 1943–1945.
Uroczystości przy pomniku ofiar rzezi wołyńskiej
Bielskie obchody odbyły się 11 lipca przy pomniku poświęconym Polakom zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów. Monument znajdujący się na Cmentarzu Wojska Polskiego został odsłonięty dokładnie osiem lat wcześniej – 11 lipca 2018 roku, w 75. rocznicę Krwawej Niedzieli, uznawanej za kulminacyjny moment rzezi wołyńskiej.
W uroczystości uczestniczyli parlamentarzyści oraz ich przedstawiciele, samorządowcy, kombatanci, członkowie rodzin wołyńskich, reprezentanci Instytutu Pamięci Narodowej, poczty sztandarowe i mieszkańcy Bielska-Białej.
Obchody rozpoczęło odśpiewanie hymnu państwowego. Następnie uczestnicy uczcili zamordowanych minutą ciszy. Program obejmował również modlitwę, wystąpienia okolicznościowe oraz złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod pomnikiem.
Głos podczas uroczystości zabrał między innymi zastępca prezydenta Bielska-Białej Adam Ruśniak. Podkreślił, że uczestnicy spotkania oddają pamięć osobom zamordowanym wyłącznie z powodu ich polskiego pochodzenia.
– Dziś wyrażamy pamięć o tych, którzy w bestialski sposób zostali wymordowani. To data symboliczna, bo wiemy, że trudna sytuacja Polaków w Galicji Wschodniej trwała ponad dwa lata. Setki wymordowanych w straszny sposób, tylko dlatego, że mówili po polsku, tylko dlatego, że na ścianie wisiał orzeł, że powiewała biało-czerwona flaga. My dziś jesteśmy tu po to, aby oddać im pamięć i szacunek – mówił Adam Ruśniak.
Zastępca prezydenta zwrócił również uwagę, że w obchodach uczestniczyli przedstawiciele różnych środowisk i ugrupowań politycznych.
– Mnie jako samorządowca z Bielska-Białej cieszy również to, że mimo różnych poglądów politycznych jesteśmy tu razem, są przedstawiciele różnych opcji politycznych i w tak ważnym dla nas Polaków i smutnym zarazem dniu potrafimy się spotkać, podać sobie ręce i wspólnie uczcić pamięć ofiar – powiedział.
Uroczystość prowadził Piotr Szczutowski z Bielskiego Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej. Na zakończenie podziękował zgromadzonym za udział i przytoczył słowa: „Ofiary wołają o pamięć, nie o zemstę. Pamiętajmy o tym”.
Krwawa Niedziela była kulminacją masowych mordów na Polakach
11 lipca 1943 roku oddziały Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery i Ukraińskiej Powstańczej Armii, wspierane w części miejscowości przez ukraińską ludność cywilną, przeprowadziły skoordynowane ataki na polskie wsie i osady na Wołyniu.
Niedziela ta stała się punktem kulminacyjnym prowadzonej na szeroką skalę akcji eksterminacji polskiej ludności cywilnej. Zbrodnie nie ograniczały się jednak do jednego dnia. Tragiczna sytuacja Polaków na Wołyniu i w Galicji Wschodniej trwała w latach 1943–1945.
W ciągu kilku tygodni obejmujących najbardziej intensywną fazę mordów zginęły dziesiątki tysięcy osób. Łączna liczba Polaków zamordowanych podczas rzezi wołyńskiej i zbrodni dokonanych w Galicji Wschodniej jest szacowana na około 120 tysięcy.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwałą z 22 lipca 2016 roku ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Tego dnia w wielu miejscach w kraju organizowane są uroczystości poświęcone ofiarom zbrodni oraz ich rodzinom.
źródło: UMBB



