TRASA: Jaworze – Łazek – Mały Cisowy – Wielka Cisowa – Błatnia – Jaworze
DŁUGOŚĆ TRASY: 10.3km
SUMA WZNIESIEŃ: 513m
CZAS WYPRAWY: 3:30
Start w Jaworzu przy ośrodku ZHP szybko ustawia charakter tej wycieczki: to wędrówka, która z uzdrowiskowej miejscowości wprowadza w coraz bardziej górski krajobraz Beskidu Śląskiego i prowadzi do jednego z najbardziej rozpoznawalnych punktów w tej części pasma — Błatniej (917 m n.p.m.). Głównym celem trasy jest właśnie wejście na Błatnią, z naturalnym przystankiem przy Schronisku PTTK Na Błatniej, działającym jako schronisko górskie.
To propozycja w formie pętli, dzięki czemu wędrówka nie ogranicza się do „tam i z powrotem” tym samym śladem. Podejście prowadzi znakowanymi odcinkami, na których spotykają się różne oznaczenia — w tym fragmenty szlaku czerwonego oraz krótkie dojście szlakiem żółtym w rejonie Błatniej; miejscami towarzyszy również szlak św. Jakuba. Dzięki temu łatwo złapać rytm wycieczki i potraktować ją jak spójny, jednodniowy plan: od startu w Jaworzu, przez charakterystyczne punkty grzbietowe, aż po schronisko i sam szczyt.
Całość, liczona jako pełna pętla z powrotem do Jaworza (ośrodek ZHP), zajmuje orientacyjnie około 3 godz. 30 min marszu i obejmuje dystans rzędu 10 km. To w sam raz na wycieczkę, która mieści się w jednym dniu bez pośpiechu, a jednocześnie daje poczucie „prawdziwego” górskiego wyjścia — z wyraźnym celem, konkretną kulminacją na Błatniej i powrotem innym wariantem ścieżek.
Z uwagi na długość i typowe dla tego rejonu przewyższenia (około pół kilometra podejść w całej pętli), jest to dobry wybór przede wszystkim dla turystów weekendowych oraz osób, które chodzą po górach okazjonalnie, ale lubią trasy z wyraźnym górskim akcentem. Sprawdzi się też jako propozycja dla rodzin z dziećmi, pod warunkiem że to dzieci przyzwyczajone do kilkugodzinnego marszu. Z drugiej strony, to nie jest wyłącznie „spacer na chwilę” — dystans i suma podejść sprawiają, że pełen obieg najbardziej docenią ci, którzy chcą przejść sensowną pętlę i zakończyć dzień z satysfakcją z domkniętego kręgu.
Atutem tej wędrówki jest także to, że cel znajduje się w miejscu, gdzie krzyżuje się kilka popularnych tras Beskidu Śląskiego. Schronisko PTTK Na Błatniej funkcjonuje całorocznie i dla wielu osób staje się naturalnym punktem przerwy w środku dnia, zanim trasa doprowadzi na samą Błatnią. W bezpośredniej okolicy pojawia się też Ranczo Błatnia, rozpoznawalne jako obiekt turystyczny poniżej szczytu — kolejny charakterystyczny adres na mapie grzbietu, który często przewija się w planach wycieczek w tej części pasma.

