TRASA: Jaworze – Błatnia – Jaworze
DŁUGOŚĆ TRASY: 8.0km
SUMA WZNIESIEŃ: 467m
CZAS WYPRAWY: 2:40
Żółty szlak z Jaworza na Błatnią to propozycja, która w zaskakująco krótkim czasie przenosi z podbeskidzkiej miejscowości w prawdziwie górski krajobraz Beskidu Śląskiego. Trasa zaczyna się w Jaworzu i prowadzi na Błatnią (917 m n.p.m.) – szczyt należący do grzbietu w rejonie masywu Klimczoka i Szyndzielni. Po drodze pojawiają się ważne punkty orientacyjne: rozejścia szlaków oraz Przełęcz pod Przykrą (Siodło pod Przykrą), a w górnej części wędrówka naturalnie zahacza o jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w tej okolicy, czyli Schronisko PTTK Na Błatniej. Całość – w wariancie z powrotem do miejsca startu – zajmuje orientacyjnie około 2 godziny 40 minut.
To przejście ma wyraźny „sens wędrówki”: dojście na grzbiet Beskidu Śląskiego i osiągnięcie konkretnego celu w terenie. Błatnia jest tu nie tylko nazwą na drogowskazach, ale też czytelnym punktem na mapie i popularnym węzłem tras. W okolicy spotykają się różne oznaczenia, co dodaje szlakowi turystycznego charakteru: na krótkich fragmentach żółte znaki biegną wspólnie m.in. z niebieskim szlakiem turystycznym, a także z zieloną ścieżką dydaktyczną; w rejonie „Pod Błatnią” pojawia się również oznakowanie szlaku św. Jakuba. Dzięki temu wędrówka nie jest „oderwana od sieci” – przeciwnie, prowadzi przez miejsce, które żyje ruchem turystycznym i stanowi naturalny łącznik między Jaworzem, Brenną i rejonem Bielska-Białej.
Ważnym przystankiem na trasie jest Schronisko PTTK Na Błatniej. To działające schronisko górskie PTTK, położone tuż pod szczytem, w sąsiedztwie głównego węzła dróg i ścieżek. Sam fakt, że szlak wprowadza wprost pod schronisko, sprawia, że wędrówka ma czytelny finał – łatwo zaplanować wyjście jako konkretną pętlę „do schroniska i na Błatnią”, bez konieczności kombinowania z logistyką.
Pod względem krajobrazowym i formalnym to wędrówka po terenie Beskidu Śląskiego, w obrębie obszarów objętych ochroną krajobrazową – rejon Błatniej jest kojarzony z Parkiem Krajobrazowym Beskidu Śląskiego. W praktyce oznacza to górskie otoczenie z dominacją lasów i grzbietów, a także wyraźnie wytyczoną, utrzymywaną infrastrukturę szlakową, z drogowskazami i węzłami tras.
Dla kogo jest ta propozycja? To dobry wybór na krótką, konkretną wycieczkę górską dla osób, które chcą w ciągu pół dnia „poczuć Beskidy” bez wielogodzinnego marszu. Dystans około 8 km w obie strony i suma podejść rzędu około 500 metrów sugerują, że najlepiej odnajdą się tu turyści weekendowi o przeciętnej kondycji, a także rodziny z dziećmi w wieku szkolnym, przyzwyczajone do chodzenia po szlakach. To również atrakcyjny plan dla tych, którzy lubią, gdy wędrówka ma jasny cel w postaci szczytu i schroniska, a jednocześnie pozostaje do zrealizowania w ramach jednego, niezbyt długiego wyjścia.
Trasa w przedstawionym układzie kończy się w miejscu startu – powrót prowadzi tą samą drogą do Jaworza, co ułatwia organizację i sprawia, że cały spacer ma spójną, czytelną formę.

