Previous
Next

Zaginięcie mężczyzny. Ratownicy GOPR podsumowują pracowity weekend.

Od piątku ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR przeprowadzili 7 wypraw i akcji ratunkowych. Na pomoc wyruszali w rej. Babiej Góry, Pilska, Skrzycznego, Hali Skrzyczeńskiej oraz Czantorii.

Akcja ratunkowa na Babiej Górze

Piątek 21.01. godz. 16:05 – ratownicy w CSR Szczyrk otrzymali zgłoszenie od turysty, który w partiach szczytowych Babiej Góry, w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych (opad śniegu, silny wiatr, widoczność ograniczona do 10 m) nie był w stanie odnaleźć szlaku, by bezpiecznie zejść z masywu. Ze stacji ratunkowej Markowe Szczawiny wyruszył skuterem na Przełęcz Brona dwuosobowy zespół dyżurnych, którzy dalej na nartach skiturowych udali się w kierunku szczytu Babiej Góry.
O 17:00 do dyżurki na Markowych Szczawinach dotarła pierwsza grupa wsparcia – po zabraniu dodatkowego sprzętu udali się w górę jako zespół wspierający. Pomiędzy Zawoją a Markowymi Szczawinami odbywały się transporty kolejnych ratowników.
O godz. 17:30 do poszkodowanego dotarł pierwszy zespół i po zabezpieczeniu termicznym rozpoczął jego ewakuację w dół. W międzyczasie warunki atmosferyczne ulegały ciągłemu pogorszeniu.
Ok. godz. 18:00 oba zespoły spotkały się w rejonie Kościółków i wspólnie kontynuowali zejście torując turyście drogę.
O 19:15 ratownicy wraz z turystą dotarli pod Przełęcz Brona skąd dalej skuterem i quadem zjechali na Markowe Szczawiny.
Działania zakończono po godz. 20:00.

Akcja ratunkowa na Czantori

Sobota 21.01 o godz. 22:45 – ratownik pełniący dyżur nocny w CSR Szczyrk przyjął zgłoszenie od operatora nr 112 o możliwym zaginięciu 45-letniego mężczyzny w rej. Wielkiej Czantorii (szlak niebieski).
O godz. 23:10 zaistniałą sytuację potwierdziła Policja, prowadząc czynności związane z zaginięciem mężczyzny.
Z wywiadu przeprowadzonego z osobą zgłaszającą wynikało, że grupa znajomych po wizycie w schronisku, gdzie spożywała alkohol, schodziła niebieskim szlakiem w stronę Poniwca. W trakcie schodzenia znajomi rozdzielili się – jeden z mężczyzn prawdopodobnie zabłądził.
Mężczyzna został odnaleziony przez swoich znajomych, którzy przekazali ratownikom ich dokładną lokalizację – turysta w stanie upojenia alkoholowego zszedł z niebieskiego szlaku ok. 500 m wzdłuż górskiego potoku i utknął w trudnym, bardzo stromym terenie. Na miejsce dotarli również strażacy, a następnie zespół ratowników GOPR (w tym ratownik medyczny), który zabezpieczył termicznie poszkodowanego (w III stopniu hipotermii – temp. głęboka zmierzona już w karetce wynosiła 27 st. C) i przygotował go do dalszego transportu, który prowadzono razem ze strażakami i policjantami. Osoba ratowana została ewakuowana do miejsca przekazania Zespołowi Ratownictwa Medycznego, a następnie przetransportowana do szpitala w Cieszynie.

Źródło: GOPR Beskidy

Udostępnij na Facebooku:

Share on facebook
Facebook

Zobacz również..