Wielki marsz w Warszawie z udziałem związkowców z naszego regionu. Padły mocne słowa o referendum i Zielonym Ładzie

W Warszawie odbył się wielotysięczny marsz pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”, zorganizowany przez NSZZ „Solidarność”. W wydarzeniu uczestniczyli także związkowcy z naszego regionu. Demonstranci przeszli trasę z Placu Zamkowego przed Pałac Prezydencki, a następnie pod siedzibę Senatu RP, gdzie wybrzmiały apele o przeprowadzenie referendum dotyczącego polityki klimatycznej Unii Europejskiej. W centrum wystąpień znalazły się słowa o konstytucyjnym prawie obywateli do bezpośredniego decydowania o kluczowych sprawach państwa.

Wielotysięczny marsz „Razem dla Polski i Polaków” w centrum Warszawy

20 maja ulicami stolicy przeszedł marsz „Razem dla Polski i Polaków”, który zgromadził – według organizatorów – dziesiątki tysięcy uczestników z całego kraju. Wśród nich byli także związkowcy z naszego regionu. Uczestnicy rozpoczęli przemarsz na Placu Zamkowym, następnie zatrzymali się przed Pałacem Prezydenckim, by finalnie dotrzeć przed budynek Senatu RP.

W trakcie manifestacji przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda podkreślał, że głównym postulatem zgromadzonych jest przeprowadzenie referendum. Odwoływał się przy tym do zapisów Konstytucji RP, wskazując artykuł 125 oraz artykuł 4, zgodnie z którym władza należy do narodu sprawującego ją bezpośrednio lub przez przedstawicieli.

Zgromadzeni skandowali hasło „My chcemy referendum!”, podkreślając – jak relacjonowano – że jest to forma realizacji prawa obywateli do współdecydowania o kierunkach polityki państwa. W wystąpieniach wielokrotnie pojawiały się odniesienia do polityki klimatycznej Unii Europejskiej i potrzeby jej rozstrzygnięcia w głosowaniu ogólnokrajowym.

Referendum o Zielonym Ładzie, polityczne deklaracje i ostre wystąpienia

W trakcie przemówień Piotr Duda odnosił się do kwestii unijnej polityki klimatycznej, określając ją jako sprawę wymagającą bezpośredniej decyzji obywateli. Podkreślał, że – jego zdaniem – Polacy jako suweren powinni wypowiedzieć się w referendum w sprawie Zielonego Ładu, a nie pozostawiać tej decyzji wyłącznie politykom.

Szef „Solidarności” nawiązał również do wypowiedzi prezydenta RP, który miał określać się jako głos społeczeństwa. W tym kontekście zaznaczono, że uczestnicy marszu przybyli przed siedziby instytucji państwowych, by – jak wskazywano – domagać się realnego wpływu obywateli na decyzje legislacyjne.

W wystąpieniu pojawiły się także ostre oceny obecnej sytuacji politycznej, w tym zarzuty dotyczące sposobu funkcjonowania państwa i przestrzegania Konstytucji. Wskazywano na obawy, że głos społeczny może nie zostać uwzględniony w procesie decyzyjnym.

Piotr Duda odniósł się również do deklaracji Karola Nawrockiego, który – według przekazanych informacji – zobowiązał się w umowie programowej z „Solidarnością” do wystąpienia do Senatu o rozpisanie referendum w sprawie polityki klimatycznej. W ocenie organizatorów postulat ten ma obejmować szerokie grupy zawodowe, w tym górników, hutników, nauczycieli i pracowników ochrony zdrowia.

W przemówieniach krytykowano również unijną politykę klimatyczną, określając ją jako „drapieżny Zielony Ład” i „przekręt unijny”, który – według uczestników – wpływa negatywnie na gospodarkę. Wskazywano na hasło „Tylko razem”, podkreślając znaczenie jedności środowisk pracowniczych i związkowych w działaniach na rzecz przeprowadzenia referendum.

źródło: NSZZ Solidarność Region Podbeskidzie

- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności