Turysta został ranny w wyniku niefortunnego wypadku w górach

foto. GOPR Beskidy

W niedzielny poranek, około godziny 7:20, doszło do wypadku na szlaku pomiędzy Kępą, a Sokolicą na terenie Babiej Góry. Turysta, będący w trakcie zimowej wyprawy, doznał poważnych obrażeń, które wymagały pomocy ratowników.

Turysta wbił rakę w łydkę - potrzebna była pomoc ratowników

Ratowanie poszkodowanych w górach to zadanie, które wymaga profesjonalizmu i szybkiego działania. Dyżurni ratownicy z Markowych Szczawin otrzymali zgłoszenie o turyście, który przypadkowo wbił sobie rakę w prawą łydkę podczas wspinaczki na Babiej Górze. Na szczęście turysta nie był sam – towarzyszyli mu przyjaciele.

Należy podkreślić, że grupa turystów była bardzo dobrze przygotowana do wyjścia w góry. Mieli ze sobą osobistą apteczkę, która okazała się nieoceniona w sytuacji awaryjnej. Natychmiast po wypadku, użyli środków z apteczki, aby zabezpieczyć obfite krwawienie oraz ranę, która wymagała szycia.

Transport do bezpiecznego miejsca

Ratownicy szybko zareagowali, przystępując do akcji ratunkowej. Początkowo, poszkodowanego przetransportowano około 100 metrów od miejsca wypadku, gdzie znajdował się quad. Następnie turystę przewieziono na Przełęcz Lipnicką, gdzie mogła go odebrać jego rodzina. Dzięki sprawnemu działaniu ratowników, mężczyzna miał szybką szansę na dalszą opiekę medyczną.

Udostępnij na Facebooku:

Share on facebook
Facebook

Reklama

Zobacz również..

Reklama

STRONY

Nasze SOCIAL
Kontakt