W sobotę, 19 września, służby ratunkowe interweniowały w trudno dostępnym terenie leśnym na granicy Brzuśnika i Cięciny. Pomocy potrzebowała osoba z urazem nogi. Ze względu na warunki terenowe strażacy nie mogli dotrzeć bezpośrednio do poszkodowanego pojazdami.
Poszkodowany znajdował się w trudno dostępnym terenie
Zgłoszenie wpłynęło do służb o godz. 10:59. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako miejscowe zagrożenie. Strażacy zostali zadysponowani przez Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu do osoby znajdującej się w lesie na granicy Brzuśnika i Cięciny.
Dotarcie na miejsce było utrudnione ze względu na wymagający teren. Ratownicy wykorzystali samochody terenowe oraz quady, jednak ostatni odcinek, liczący około 200 metrów, musieli pokonać pieszo.
Po dotarciu do poszkodowanego strażacy zabezpieczyli osobę, która doznała urazu nogi, a następnie rozpoczęli jej ewakuację z miejsca zdarzenia.
Poszkodowanego wyniesiono z lasu i przetransportowano quadem
Pierwszy etap ewakuacji odbywał się pieszo. Ratownicy bezpiecznie wynieśli poszkodowanego z najbardziej niedostępnej części terenu, a następnie przenieśli go do miejsca, do którego możliwy był dojazd quadem.
Dalszy transport odbywał się już przy wykorzystaniu pojazdu terenowego. Poszkodowany został przewieziony do bezpiecznego miejsca, gdzie możliwe było kontynuowanie udzielania mu pomocy.
W działaniach uczestniczyli strażacy OSP Bystra, którzy wykorzystali lekki samochód ratowniczy oraz quad, a także ratownicy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Żywcu, dysponujący samochodem terenowym i quadem.
Cała interwencja trwała godzinę i 35 minut.











