Tragedia w Kopalni Staszic-Wujek w Katowicach: Śmierć górnika pod ziemią.

foto. wikipedia

Do tragicznego zdarzenia doszło w kopalni Staszic-Wujek, 48-letni górnik stracił życie. Wypadek miał miejsce 500 metrów pod ziemią.

Tragedia w kopalni w Katowicach. Zginął górnik.

W czwartek o godzinie 3:08 rano, dyspozytor kopalni otrzymał zgłoszenie o znalezieniu lampy górniczej i hełmu ochronnego na głębokości 500 metrów pod ziemią. To wyposażenie należało do jednego z górników pracujących na pomocniczym napędzie ściany wydobywczej. Rozpoczęły się natychmiastowe poszukiwania zaginionego górnika. 

Niestety, po kilku godzinach poszukiwań, odnaleziono mężczyznę a lekarz stwierdził zgon 48-letniego górnika.

– Natychmiast rozpoczęto działania poszukiwawcze i akcję ratowniczą. O godz. 6.30 będący na miejscu lekarz stwierdził zgon pracownika – poinformował rzecznik Polskiej Grupy Górniczej.

Trwa dochodzenie aby ustalić okoliczności zdarzenia

Przedstawiciele Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach, Państwowej Inspekcji Pracy oraz służb BHP Polskiej Grupy Górniczej S.A. biorą udział w dochodzeniu, aby ustalić okoliczności i przyczyny tego nieszczęśliwego zdarzenia. 

CZYTAJ TAKŻE:

Kopalnie to miejsca pracy, gdzie bezpieczeństwo pracowników powinno być najwyższym priorytetem. Firmy górnicze muszą ciągle dbać o przestrzeganie procedur bezpieczeństwa oraz zapewniać odpowiednie szkolenia pracowników. Ta tragedia pokazuje, jak ważne jest stałe monitorowanie i doskonalenie standardów bezpieczeństwa w przemyśle górniczym.

Udostępnij na Facebooku:

Share on facebook
Facebook

Reklama

Zobacz również..

Reklama

STRONY

Nasze SOCIAL
Kontakt