...

Szlak na Baranią Górę z Węgierskiej Górki przez Magurkę Radziechowską i Magurkę Wiślańską

TRASA: Węgierska Górka – Magurka Radziechowska – Magruka Wiślańska – Barania Góra – Magruka Wiślańska – Magruka Radziechowska – Węgierska Górka
DŁUGOŚĆ TRASY: 24.4km
SUMA WZNIESIEŃ: 1206m
CZAS WYPRAWY:
8:00

Start i meta tej wędrówki wypadają na bulwarach w Węgierskiej Górce, w dolinie Soły – to wygodny punkt wyjścia na dłuższy, całodniowy plan w Beskidzie Śląskim. Trasa prowadzi na Baranią Górę (1220 m n.p.m.), a po drodze zahacza o rozpoznawalne miejsca na grzbiecie pasma: Halę Radziechowską, Magurkę Radziechowską i Magurkę Wiślańską. Całość spina przede wszystkim czerwony szlak turystyczny, który w tym rejonie pokrywa się z przebiegiem Głównego Szlaku Beskidzkiego, a w okolicach grzbietowych rozgałęzień na krótko pojawiają się także warianty oznaczone kolorem zielonym i niebieskim.

To propozycja na pełny dzień w górach: przejście całej trasy zajmuje orientacyjnie około 8 godzin. Dystans jest wyraźnie „wycieczkowy” w ambitnym znaczeniu tego słowa – plan pozwala naprawdę poczuć, że Beskid Śląski potrafi być przestrzenny i rozległy, zwłaszcza gdy zamiast krótkiego podejścia wybiera się długi grzbietowy marsz z kolejnymi kulminacjami. Właśnie ten charakter – konsekwentne trzymanie się pasma i przechodzenie przez kilka wzniesień po drodze – sprawia, że cel nie sprowadza się do samego szczytu, ale do całej wędrówki „od doliny do górnej części pasma i z powrotem”.

Po opuszczeniu bulwarów w Węgierskiej Górce czerwone oznaczenia wyprowadzają w kierunku wyższych partii Beskidu Śląskiego. Na trasie pojawia się Hala Radziechowska – rozległa polana na grzbiecie, znana jako jeden z charakterystycznych punktów na czerwonym szlaku w tej części gór. Dalej szlak prowadzi na Magurkę Radziechowską, a następnie na Magurkę Wiślańską. Te nazwy dobrze układają się w logiczną sekwencję: wędrówka zyskuje rytm przejścia przez kolejne, wyraźnie nazwane miejsca, dzięki czemu łatwo zachować poczucie postępu nawet bez wchodzenia w szczegóły terenowe.

W rejonie rozejścia szlaków przed kulminacją Baraniej Góry trasa spotyka się z innymi znakowanymi wariantami (zielonym i niebieskim), co jest typowe dla ważniejszych węzłów w tej części Beskidów. Sam wierzchołek Baraniej Góry stanowi atrakcyjny cel nie tylko ze względu na wysokość, ale też rangę miejsca w paśmie – to jeden z najwyższych punktów Beskidu Śląskiego i popularny kierunek całorocznych wyjść. W najbliższym otoczeniu szczytu znajduje się również Rezerwat przyrody Barania Góra, co podkreśla przyrodniczą wartość masywu i wyjaśnia, dlaczego wędrówka prowadzi przez teren objęty formami ochrony. Cały obszar pasma Baraniej Góry jest także częścią Parku Krajobrazowego Beskidu Śląskiego.

Propozycja najlepiej pasuje do turystów, którzy lubią dłuższe, całodniowe wycieczki i mają już doświadczenie w utrzymaniu równego tempa przez wiele godzin. Ze względu na łączny czas i dystans to nie jest plan „na szybki spacer po pracy” ani typowa trasa rodzinna – dużo lepiej odnajdą się tu osoby o dobrej kondycji, turyści weekendowi nastawieni na solidną porcję ruchu oraz ci, którzy szukają mniej oczywistego dojścia na Baranią Górę niż najbardziej popularne warianty startujące bliżej samego masywu. Jednocześnie fakt, że prowadzi tędy czerwony szlak o wysokiej rozpoznawalności, pomaga w utrzymaniu klarownego kierunku marszu: cel jest czytelny, a pośrednie punkty – dobrze osadzone w topografii pasma.

Powrót odbywa się tą samą trasą, dzięki czemu plan pozostaje spójny logistycznie: z Baraniej Góry schodzi się z powrotem przez Magurkę Wiślańską, Magurkę Radziechowską i Halę Radziechowską do bulwarów w Węgierskiej Górce. To wędrówka, która ma w sobie „przewodnikową” kompletność – zaczyna się w łatwo dostępnym miejscu w dolinie, prowadzi konsekwentnie czerwonym szlakiem przez charakterystyczne punkty grzbietu, a na końcu wraca dokładnie tam, skąd wyruszyła.

- Reklama -