...

Szlak na Baranią Górę z Salmopolu przez Malinowską Skałę i Magurkę Wiślańską

TRASA: Przełęcz Salmopolska – Malinowska Skała – Zielony Kopiec – Magruka Wiślańska – Barania Góra – Magruka Wiślańska – Zielony Kopiec – Przełęcz Salmopolska
DŁUGOŚĆ TRASY: 18.0km
SUMA WZNIESIEŃ: 972m
CZAS WYPRAWY:
6:00

Ta propozycja prowadzi grzbietami Beskidu Śląskiego i łączy kilka rozpoznawalnych punktów w jednym, spójnym dniu wędrówki: start na Przełęczy Salmopolskiej (znanej też jako Biały Krzyż), po drodze Malinów i Malinowska Skała, dalej Magurka Wiślańska, a na koniec najważniejszy cel wyjścia — Barania Góra. Trasa ma charakter pętli wracającej do miejsca startu, dzięki czemu logistycznie jest prosta: nie trzeba planować dojazdu na metę w innej miejscowości ani układać powrotu komunikacją.

Już sam punkt wyjścia ma turystyczne znaczenie. Przełęcz Salmopolska leży na grzbiecie oddzielającym Szczyrk i Wisłę, jest łatwo rozpoznawalnym węzłem dróg i szlaków, a czerwony szlak turystyczny wyprowadza stąd w stronę górskich kulminacji pasma. Wędrówka szybko wprowadza w teren, w którym nazwy z mapy przestają być tylko punktami orientacyjnymi: Malinów, Przełęcz pod Malinowem i Malinowska Skała pojawiają się naturalnie jako kolejne cele „po drodze”, budując sens przejścia bez potrzeby rozwlekania marszu w nieskończoność.

Najbardziej charakterystycznym elementem tej trasy jest jej ciągłość grzbietowa — zamiast jednego „strzału” na szczyt i zejścia doliną, plan dnia układa się wokół przechodzenia przez rozleglejszy fragment pasma. Malinowska Skała jest tu nie tylko nazwą w przewodniku, ale też ważnym punktem na sieci znakowanych przejść: to okolica, w której spotykają się różne warianty prowadzenia tras (m.in. odcinki znakowane na czerwono i łączniki w innych kolorach). Dalej w planie pojawia się zielony szlak turystyczny, który prowadzi przez kolejne grzbietowe wzniesienia aż na Magurkę Wiślańską. Ta część wędrówki pozwala poczuć, że celem jest nie tylko „zdobycie” wierzchołka, ale też przejście przez sensownie dobrany kawałek Beskidu Śląskiego — z logicznym rytmem: kulminacje, przełęcze i rozdroża układają się w czytelną opowieść o wędrowaniu po paśmie Baraniej Góry.

Kulminacją dnia jest Barania Góra, jeden z najwyższych i najbardziej znanych szczytów Beskidu Śląskiego. Na wierzchołku znajduje się wieża widokowa, a okolice masywu obejmują obszary chronione — w tym Park Krajobrazowy Beskidu Śląskiego oraz rezerwat przyrody „Barania Góra”, ustanowiony dla ochrony cennych lasów i obszarów źródliskowych. Dzięki temu wyprawa ma też wyraźny kontekst przyrodniczy: to teren, w którym turystyka spotyka się z ochroną wartościowych fragmentów beskidzkiej przyrody, a ruch odbywa się po wyznaczonych trasach.

Całość (Przełęcz Salmopolska – Barania Góra – Przełęcz Salmopolska) zajmuje orientacyjnie około 6 godzin marszu i liczy około 18 km. To dystans, który zwykle dobrze pasuje na dłuższą, jednodniową wycieczkę bez pośpiechu, ale też bez konieczności wczesnonocnego powrotu.

Ze względu na długość i czas przejścia jest to propozycja przede wszystkim dla turystów weekendowych z już podstawową kondycją oraz dla osób, które mają za sobą co najmniej kilka górskich wyjść i chcą spędzić aktywny dzień na znakowanych szlakach Beskidu Śląskiego. W sieci trasa bywa opisywana jako popularna i chętnie wybierana, ale jednocześnie potrafiąca zmęczyć samą długością — dlatego lepiej pasuje do „średniozaawansowanego” tempa niż do zupełnie pierwszej, debiutanckiej wyprawy. Rodziny z dziećmi czy osoby początkujące mogą rozważyć krótsze warianty w tej okolicy, natomiast pętla przez Malinowską Skałę, Magurkę Wiślańską i Baranią Górę jest już pełnowymiarowym planem na dzień.

Powrót odbywa się tą samą trasą, co pozwala zamknąć wycieczkę w tym samym punkcie i zachować prostą logistykę wyjścia.

- Reklama -