Skradziono cenny sprzęt Stowarzyszenia Dla Natury “Wilk”

foto: Michał Figura

W ostatnich dniach doszło do nieprzyjemnego incydentu w Nadleśnictwie Węgierska Górka, gdzie z punktu obserwacyjnego w Kamesznicy zniknęły dwie fotopułapki należące do Stowarzyszenia dla Natury “Wilk”. Te zaawansowane urządzenia były kluczowe w prowadzeniu badań nad dziką przyrodą, a ich strata oznacza nie tylko poważne koszty finansowe, ale również utratę cennych danych badawczych.

Fotopułapki jako źródło cennych badań

Stowarzyszenie dla Natury “Wilk” od lat zajmuje się ochroną przyrody, ze szczególnym uwzględnieniem dużych drapieżników. Organizacja ta, mająca status organizacji pożytku publicznego, regularnie udostępnia w sieci materiały z monitoringu, które cieszą się dużym zainteresowaniem wśród miłośników przyrody.

“Fotopułapki, które zostały skradzione, były przypięte metalową linką do drzewa, jednak to zabezpieczenie okazało się niewystarczające” – informuje Michał Figura ze Stowarzyszenia dla Natury “Wilk”. “Utrata tych urządzeń to dla nas ogromna strata, nie tylko finansowa, ale także związana z danymi oraz miejscami, w których były one zbierane.”

Apel o zwrot sprzętu

Incydent został zgłoszony na policję, a także poinformowano o nim straż leśną. Mimo tych działań, członkowie stowarzyszenia apelują o zwrot sprzętu, który jest niezbędny do kontynuacji badań. Fotopułapki odgrywają kluczową rolę w dokumentowaniu życia dzikich zwierząt i zbieraniu danych naukowych, które pomagają w ochronie tych gatunków.

Michał Figura z Stowarzyszenia dla Natury “Wilk” zaznacza, że każde urządzenie tego typu jest cenne, nie tylko ze względu na koszty zakupu, ale również z uwagi na wartość zebranych danych. “Fotopułapki pozwalają nam na śledzenie i badanie zachowań dużych drapieżników, co jest nieocenione dla naszych działań ochronnych.”

Udostępnij na Facebooku:

Share on facebook
Facebook

Reklama

Zobacz również..

Reklama

STRONY

Nasze SOCIAL
Kontakt