Siedmioletni Filip z Jaworza nie chodzi i wymaga stałej opieki. Rodzina zbiera na rehabilitację i specjalistyczny sprzęt

Siedmioletni Filip Łukaszek z Jaworza od urodzenia zmaga się z poważnymi konsekwencjami niedotlenienia. Chłopiec nie chodzi, jest żywiony przez PEG i oddycha przy pomocy rurki tracheostomijnej. Codzienna rehabilitacja oraz odpowiednio dobrany sprzęt mają kluczowe znaczenie dla jego dalszego rozwoju. Rodzina Filipa prosi o wsparcie zbiórki, której celem jest zgromadzenie ponad 118 tys. zł.

Filip przyszedł na świat w ciężkiej zamartwicy urodzeniowej

Filip urodził się w styczniu 2019 roku. Poród zakończył się pilnym cesarskim cięciem, a chłopiec przyszedł na świat w stanie zamartwicy urodzeniowej. Niedotlenienie doprowadziło do poważnych konsekwencji zdrowotnych, z którymi Filip i jego najbliżsi mierzą się każdego dnia.

U chłopca rozpoznano encefalopatię niedokrwienno-niedotleniową, mózgowe porażenie dziecięce, padaczkę objawową oraz spastyczny niedowład czterokończynowy. Filip zmaga się również z problemami neurologicznymi, opóźnieniem rozwoju psychoruchowego oraz zmiennym napięciem mięśniowym.

Od stycznia 2021 roku, po licznych konsultacjach i zabiegach dotyczących krtani, chłopiec ma założoną rurkę tracheostomijną. Jest również żywiony dojelitowo za pośrednictwem PEG-a.

Filip nie potrafi samodzielnie chodzić i pozostaje dzieckiem leżącym. Wymaga stałej opieki, codziennej rehabilitacji oraz pomocy podczas wykonywania podstawowych czynności. Jak informuje jego mama, mimo poważnych ograniczeń chłopiec jest pogodny i komunikatywny.

Mózgowego porażenia dziecięcego nie można wyleczyć, jednak systematycznie prowadzona rehabilitacja może poprawiać sprawność, ograniczać następstwa niepełnosprawności i wspierać dalszy rozwój dziecka. Mama Filipa podkreśla, że dostrzega efekty podejmowanej terapii, dlatego zależy jej na zachowaniu jej ciągłości.

Potrzebne są turnusy rehabilitacyjne, nowy wózek i pionizator

Filip korzysta obecnie między innymi z wózka rehabilitacyjnego oraz specjalistycznego krzesełka kąpielowego. Chłopiec rośnie, dlatego dotychczas używany wózek stał się już za mały. Rodzina chce zakupić nowy model, odpowiednio dopasowany do jego aktualnych potrzeb.

Potrzebne jest również profesjonalne krzesełko kąpielowe przeznaczone dla dzieci z niepełnosprawnościami. Taki sprzęt pozwala bezpieczniej wykonywać codzienne czynności pielęgnacyjne, zapewniając właściwą stabilizację ciała dziecka.

Wśród celów zbiórki wymieniono także pionizator oraz podnośnik. Filip waży już około 25 kilogramów, dlatego jego ręczne przenoszenie staje się dla mamy coraz trudniejsze. Podnośnik ma ułatwić bezpieczne przemieszczanie chłopca, a pionizator umożliwić ustawianie go w pozycji pionowej zgodnie z zaleceniami specjalistów.

Zgromadzone pieniądze zostaną przeznaczone również na kosztowne turnusy rehabilitacyjne oraz pozostały sprzęt potrzebny do prowadzenia terapii. Regularna i intensywna rehabilitacja daje Filipowi możliwość zdobywania kolejnych umiejętności i walki o większą samodzielność.

Zbiórkę zgłosiła Fundacja Serca dla Maluszka. Jej celem jest zebranie 118 628 zł. Według stanu widocznego 5 września na koncie znajdowało się 5457 zł, czyli 4,6 proc. potrzebnej kwoty. Do osiągnięcia celu brakowało 113 171 zł, a wsparcia udzieliły dotychczas 74 osoby. Zbiórka rozpoczęła się 4 listopada 2025 roku i ma potrwać do 7 listopada 2026 roku.

Filipa można wesprzeć bezpośrednio za pośrednictwem zbiórki prowadzonej w serwisie Siepomaga. Pomoc jest możliwa również przez przekazanie 1,5 proc. podatku. W zeznaniu podatkowym należy podać numer KRS 0000396361, należący do Fundacji Siepomaga, oraz cel szczegółowy 0004960 Filip.

spot_img
- Reklama -spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności