Najpierw burze, potem deszczowy i chłodny weekend. Pogoda mocno się zmieni

Piątek w regionie może przynieść lokalne burze, przelotny deszcz i silniejsze porywy wiatru. To jednak dopiero początek zmiany pogody, bo prognozy na weekend nadal wskazują na spore opady i niskie temperatury.

Burze możliwe jeszcze dziś. W weekend spadnie sporo deszczu

Region znajduje się pod wpływem aktywnej strefy frontowej związanej z niżem, którego centrum znajduje się nad Polską. W ciągu dnia z południa i południowego zachodu będą nasuwać się przelotne opady deszczu. Lokalnie może również zagrzmieć, choć zjawiska konwekcyjne nie powinny mieć dużej siły.

Na możliwość burz wskazuje również ostrzeżenie meteorologiczne IMGW. Wydano je w pierwszym stopniu, a prawdopodobieństwo wystąpienia zjawisk określono na 80 procent. Prognozowane są burze, którym miejscami mogą towarzyszyć silniejsze opady deszczu od 20 do 30 mm oraz porywy wiatru do 70 km/h. Punktowo wiatr może osiągać około 85 km/h. Lokalnie możliwy jest także grad.

Największa zmiana pogody ma być jednak odczuwalna w weekend. Prognozy nadal podtrzymują scenariusz z ciągłymi opadami deszczu oraz niskimi temperaturami. W najnowszych wyliczeniach zmniejszono jednak natężenie opadów, co oznacza, że sytuacja wygląda łagodniej niż we wcześniejszych prognozach.

Większość modeli pogodowych wskazuje, że do końca niedzieli w regionie może spaść przeważnie od 45 do 60 mm deszczu. To wyraźna suma opadów, ale według obecnych prognoz nie powinna ona stanowić zagrożenia hydrologicznego.

Mimo to pogoda w najbliższych dniach będzie daleka od stabilnej. W piątek trzeba liczyć się z lokalnymi burzami i krótkotrwałymi, intensywniejszymi opadami, natomiast w sobotę i niedzielę dominować ma chłodna, mokra aura z dłuższymi okresami deszczu.

- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności