Strażacy z Żywiecczyzny wzięli udział w charytatywnej wyprawie na najwyższy szczyt Beskidu Małego, aby wesprzeć małego Kazia Sromka z Bystrej. Chłopiec zmaga się z ciężką chorobą genetyczną, a jego rodzice prowadzą zbiórkę na kosztowne leczenie. Wydarzenie połączyło górską wędrówkę, strażacką solidarność i obchody zbliżających się czwartych urodzin chłopca.

Strażacy z Soli i Ciśca zdobyli Czupel. To już szósta wyprawa dla Kazia

W sobotę, 7 listopada, strażacy z OSP Sól i OSP Cisiec uczestniczyli w akcji charytatywnej pod nazwą „Urodzinowe wejście Kazia na Czupel”. Celem wyprawy było zdobycie szczytu wznoszącego się na wysokość 931 m n.p.m. oraz wsparcie zbiórki pieniędzy na leczenie chłopca.

Uczestnicy spotkali się o godzinie 8:30 przy Ośrodku Harcerskim „Wilczysko”, skąd wyruszyli na górski szlak. Do inicjatywy mogli przyłączyć się nie tylko strażacy, ale również mieszkańcy, rodziny i miłośnicy górskich wędrówek. Udział zapowiadali także druhowie z OSP Gilowice oraz członkowie tamtejszej Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, którzy planowali pokonać trasę w specjalnym umundurowaniu strażackim.

Jak przekazała OSP Sól, sobotniej wyprawie sprzyjała pogoda. Strażacy wspólnie pokonali trasę i dotarli na szczyt Czupla. Po zakończeniu wędrówki uczestnicy spotkali się na pikniku urodzinowym, podczas którego przygotowano poczęstunek i atrakcje.

Druhowie z Soli skierowali również do chłopca życzenia zdrowia i siły, podkreślając, że wspierają go w walce z chorobą.

Wydarzenie było szóstą odsłoną inicjatywy „Wejścia Strażaków w Góry dla Kazika”, prowadzonej przez grupę Wyzwania Strażackie. Podczas wcześniejszych wypraw uczestnicy zdobywali między innymi Klimczok, Skrzyczne, Ślężę, Śnieżnik i Chełmiec. Każde z tych wydarzeń służyło nagłośnieniu zbiórki oraz zachęceniu kolejnych osób do pomocy.

Tegoroczne wejście miało szczególny charakter. Już 11 listopada Kazik skończy cztery lata. Organizatorzy postanowili połączyć świętowanie jego urodzin z kolejną akcją, której uczestnicy mogli wesprzeć leczenie chłopca poprzez wpłaty internetowe lub datki zbierane na miejscu.

Czteroletni Kazik walczy z dystrofią mięśniową Duchenne’a. Do zebrania pozostały miliony złotych

Kazik Sromek pochodzi z Bystrej w powiecie bielskim. Jego tata, Dominik Sromek, jest strażakiem ochotnikiem OSP Bystra. Chłopiec interesuje się wozami strażackimi i marzy, aby w przyszłości również zostać strażakiem.

U Kazia zdiagnozowano dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD). To rzadka, postępująca choroba genetyczna prowadząca do stopniowego osłabienia i zaniku mięśni. Z czasem może powodować utratę zdolności samodzielnego chodzenia oraz poważne zaburzenia funkcjonowania układu oddechowego i serca.

Rodzice chłopca zbierają pieniądze na terapię genową w Stanach Zjednoczonych. Leczenie ma na celu spowolnienie postępu choroby, jednak nie cofa uszkodzeń mięśni, do których już doszło. Dlatego, jak podkreśla rodzina, niezwykle istotny jest czas.

Koszt planowanego leczenia wynosi blisko 16 milionów złotych. Według stanu zbiórki na 8 listopada udało się zgromadzić ponad 13 milionów złotych, czyli blisko 82 procent potrzebnej kwoty. Do osiągnięcia celu brakowało jeszcze około 2,9 miliona złotych.

Zbiórka prowadzona przez Fundację Siepomaga ma obecnie wyznaczony termin zakończenia na 24 listopada 2026 roku. Rodzina liczy, że dzięki dalszemu wsparciu uda się zgromadzić środki niezbędne do sfinansowania terapii.

Do pomocy można włączyć się poprzez oficjalną zbiórkę dla Kazika Sromka w serwisie Siepomaga. Dostępna jest również skarbonka akcji „Urodzinowe wejście Kazia na Czupel”, utworzona przez Wyzwania Strażackie. Wszystkie wpłacone do niej środki trafiają na główną zbiórkę chłopca.