Kościół św. Marka w Żywcu to jedna z tych świątyń, które choć nie są główną katedrą miasta, przyciągają uwagę swoją historią, architekturą i klimatem. Położony przy ulicy Sienkiewicza (często podawany adres to ul. Sienkiewicza 76 albo 76B), za dawnym szpitalem powiatowym, stanowi ważny element dziedzictwa kulturowego Żywca.
Warto poznać kościół św. Marka nie tylko jako miejsce kultu, lecz także jako świadectwo reakcji lokalnej społeczności na dramatyczne wydarzenia (zarazy), jako przykład przekształceń architektonicznych oraz jako miejsce spokoju i refleksji często pomijane przez przewodniki — idealne dla miłośników historii lokalnej, architektury sakralnej i kultury regionu.

Od średniowiecza po dziś – niezwykłe dzieje kościoła św. Marka
Historia tej świątyni sięga końca XVI wieku. W roku 1584 na terenie, gdzie dziś stoi kościół, została postawiona kamienna kapliczka typu Bożej Męki (Męka Pańska), która miała charakter religijnego znaku i miejsca modlitwy. Po latach, w roku 1591, mieszkańcy Żywca, dotknięci zarazą, ufundowali drewniany kościół św. Marka jako wotum przebłagalne – wyraz wiary i nadziei na odwrócenie epidemii.
Drewniany obiekt przez wieki spełniał rolę miejsca kultu dla mieszkańców, z czasem zyskiwał wyposażenie, ulepszenia i miejscami przebudowy. Jednak drewno i czas robiły swoje, aż w 1885 roku postanowiono zbudować nowy, murowany kościół, który zastąpił wcześniejszą konstrukcję. Nowa świątynia zachowała jednak pewne elementy starego, np. we wnęce wieży umieszczono drewnianą, wczesnobarokową płaskorzeźbę św. Marka, malowaną farbami olejnymi, datowaną na początek XVII wieku.
Przez wieki kościół miał też związek z cmentarzem przynależnym (cmentarz św. Marka), który pełnił funkcję nekropolii lokalnej. Cmentarz założono przy obiekcie, początkowo pochówki dotyczyły osób zmarłych na zarazę, potem także ludzi ubogich i tych spoza głównego nurtu społecznego. W XIX wieku, ze względu na przepisy sanitarne za czasów zaborów, cmentarz został zamknięty i pochówki przeniesiono poza teren zabudowy miejskiej.
Współcześnie kościół nadal jest obiektem sakralnym, choć niektóre funkcje (np. nabożeństwa greckokatolickie) były sprawowane w nim tylko czasowo – między grudniem 2023 a lutym 2025 w liturgii bizantyjsko-ukraińskiej.

Architektura i charakterystyczne cechy – co czyni świątynię wyjątkową
Kościół św. Marka obecnie to budowla murowana, zbudowana w 1885 roku, zastępująca wcześniejszą konstrukcję drewnianą. Styl budowli zachowuje cechy sakralnej architektury XIX wieku w regionie, łącząc prostotę formy z elementami historyzmu typowego dla tamtych czasów.
Na zewnątrz jednej z najbardziej zauważalnych cech jest drewna, polichromowana płaskorzeźba św. Marka we wnęce wieży, pochodząca z początku XVII wieku. To element, który przetrwał przebudowy i dodaje historycznego charakteru nowemu budynkowi. Wnętrze świątyni nie zachowało wszystkich oryginalnych dzieł – dawniej w kościele znajdował się gotycki tryptyk z lat około 1445–1450, którego dwa skrzydła przedstawiające czterech biskupów oraz Matkę Bożą Bolesną i Chrystusa Boleściwego zostały przekazane do Muzeum Narodowego w Krakowie. Podobnie drewniane klasycystyczne świeczniki, które dziś można oglądać w Muzeum Miejskim w Żywcu.
Otoczenie kościoła również zasługuje na uwagę: przy samym kościele znajduje się stary cmentarz, obecnie nieczynny (zamknięty od około 1912 roku lub wcześniej przez władze sanitarne), z zabytkowymi nagrobkami i kaplicą grobową ks. Tomasza Czapeli – budowla neogotycka z piaskowca, ze zdobionym portalem. Rzeźba św. Józefa z Dzieciątkiem, kamienna, ustawiona na wysokim postumencie z roku 1797, również stanowi ciekawy element przestrzeni.

Legendy i ciekawostki – lokalne opowieści i mało znane fakty
Każde miejsce z długą historią nosi w sobie także legendy, anegdoty i fakty mniej znane, które dodają mu kolorytu.
Pierwszą ciekawostką jest idea, że kościół powstał jako votum w odpowiedzi na zarazę – mieszkańcy obawiali się epidemii i składali ślubowanie, by w razie odwrócenia nieszczęścia wznieść świątynię. To motyw, który łączy sacrum z dramatem codziennego życia, ukazując, jak religia i społeczność współdziałały w obliczu zagrożenia.
Drugą ciekawostką jest fakt dotyczący wyposażenia: wspomniany już gotycki tryptyk, dziś rozkopurowany – tylko jego skrzydła zachowano, a pozostałe elementy albo uległy zniszczeniu, albo zostały odłączone. To typowe dla wielu kościołów w regionie – część dzieł sztuki sakralnej trafiała do większych muzeów lub została rozpraszana.
Interesującym elementem tradycji jest też cmentarz: jego funkcja, zamknięcie, przeniesienie pochówków wynikające z przepisów sanitarnych – to przykład, jak zmieniały się normy społeczno-prawne i jak wpływają na przestrzeń sakralną. Cmentarz św. Marka był miejscem pochówku m.in. osób zmarłych na zarazę, ludzi mniej zamożnych, a przez to społecznie mniej eksponowanych – co tworzy warstwę społeczną i kulturową powiązaną z tym miejscem.
Również kaplica grobowa ks. Tomasza Czapeli to perełka lokalnego dziedzictwa – neogotycka budowla na cmentarzu, która zachowała się w dobrym stanie, wraz z charakterystycznym portalem. Ten rodzaj kaplic często stawał się miejscem pamięci lokalnych osobistości, a ich styl pozwala zobaczyć, jak zmieniała się architektura sakralna mniejszych form.

Dlaczego warto odwiedzić? – atrakcje dla różnych typów podróżników
Kościół św. Marka w Żywcu to miejsce, które może zainteresować wiele osób o różnych zainteresowaniach.
Dla miłośników historii lokalnej i regionalnej będzie to okazja do zetknięcia się z żywą opowieścią: zaraza, votum mieszkańców, drewniana świątynia, późniejsza przebudowa murowana. To przykład zmieniającego się krajobrazu sakralnego, ale także społecznych reakcji na kryzys.
Dla fanów architektury sakralnej – nawet jeśli to obiekt nieskalany monumentalizmem wielkich katedr – kościół i jego elementy (np. płaskorzeźba św. Marka, neogotycka kaplica grobowa, portal, kamienne rzeźby na cmentarzu) stanowią ciekawe studium detalu, technik, stylów i artystycznych rozwiązań XIX oraz wcześniejszych wieków.
Osoby zainteresowane sztuką sakralną znajdą tu też dzieła, które kiedyś były integralną częścią wyposażenia (tryptyk, świeczniki), choć przeniesione do muzeów – poznanie ich losów oraz obejrzenie skrzydeł tryptyku w Muzeum Narodowym w Krakowie może być ciekawym rozszerzeniem wizyty.
Turyści, dla których ważne są miejsca ciszy, modlitwy i klimatu – kościół św. Marka wraz z cmentarzem to przestrzeń spokojna, często pomijana. Spacer po nieczynnym cmentarzu, obejrzenie nagrobków, kaplicy, rzeźb, poczucie historii – to doświadczenie innego rodzaju niż zwiedzanie popularnych atrakcji.
Również dla mieszkańców Żywca i regionu kościół stanowi element tożsamości – przypomina o przeszłości, o ludziach, którzy tworzyli społeczność, o miejscach pamięci. Odwiedziny mogą być okazją do refleksji nad relacją między historią a codziennością.







