Kobieta oszukała ponad 100 osób na kwotę niemal 70 000 zł !

zdjęcie ilustracyjne

Policja w Bielsku-Białej ujawnia kolejny przypadek oszustwa metodą “na BLIK-a”, którym padło ponad 100 osób na terenie całego kraju. 25-letnia sprawczyni, została zidentyfikowana i grozi jej kara do 8 lat więzienia.

Policja z Bielska-Białej prowadziła intensywne śledztwo w sprawie wielu oszustw

Policjanci śledczy i operacyjni z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą bielskiej komendy pracowali nad sprawą oszustwa tzw. metodą „na BLIK-a’’. Metoda polegała na tym, że przestępca najpierw włamywał się na konta komunikatora Messenger, a następnie podszywając się za znajomych bądź członków rodzin, prosił o podanie kodów BLIK, które następnie wykorzystywał przy wypłatach gotówki w bankomatach na terenie całego kraju. Intensywna współpraca operacyjno-dochodzeniowa, żmudne setki godzin przeglądania zabezpieczonych nagrań monitoringu, sprawdzenia postępowań prowadzonych w całej Polsce, zestawienia zbieranych informacji w skomplikowaną analizę, a przede wszystkim bezgraniczne zaangażowanie funkcjonariuszy pracujących nad sprawą, przyczyniły się do ustalenia tożsamości osoby, która dokonywała nieuprawnionych wypłat z bankomatów.

Okazała się nią 25-letnia mieszkanka Sosnowca. Pomimo iż kobieta ta stosowała kreatywne metody mylenia śledczych, poprzez liczne zmiany swojego wizerunku, stosując peruki, maseczki zasłaniające twarz, różne ubiory oraz za każdym razem zmieniając miejsca wypłat, nie udało się jej wprowadzić w błąd bielskich śledczych. Nie pomogło nawet wyszukiwanie i korzystanie z bankomatów nie wyposażonych w monitoring, czy częste zmiany miejsca zamieszkania, a nawet zatrudnienia.

Policja ustaliła tożsamość kobiety

W wyniku tych działań policjanci ustalili, że 25-latka w niespełna 3 miesiące oszukała w całym kraju ponad 100 osób, na kwotę niemal 70 000 zł. W styczniu 2024 roku śledczy przedstawili jej łącznie 124 zarzuty, za które grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ TAKŻE:

Pamiętaj! Nie daj się oszukać!

Schemat działania oszustów jest zazwyczaj bardzo podobny. Najpierw włamują się na konto na portalu społecznościowym, przejmują je, a następnie rozsyłają do znajomych wiadomości, z prośbą o udostępnienie kodu BLIK. Przestępcy, podszywając się pod właściciela konta, prowadzą luźne rozmowy, aby nie wzbudzać ich niepokoju. Proszą o kod BLIK na kwotę kilkuset złotych, jednocześnie obiecując jak najszybszy zwrot pieniędzy. Właściciel rachunku bankowego będąc pewny, że pomaga swojemu znajomemu, niczego nie podejrzewając, podaje kod Blik, zatwierdza transakcję w aplikacji mobilnej. Po otrzymaniu kodu, oszuści najczęściej wypłacają gotówkę z bankomatu w innym regionie kraju lub płacą za zakupy w sieci.
Niestety transakcji dokonanych za pomocą kodu BLIK nie można cofnąć, dlatego pamiętaj:
    • Należy przede wszystkim dobrze zabezpieczyć dostęp do konta na portalu społecznościowym, wykorzystując w tym celu dwuskładnikowe uwierzytelnienie logowania. Pamiętajmy również o wylogowaniu się z konta po zakończeniu użytkowania!
    • Nie należy podawać wygenerowanego kodu Blik bez potwierdzenia, czy to faktycznie nasz znajomy prosi o pożyczkę. Wystarczy zadzwonić do znajomego, aby upewnić się, czy faktycznie on znalazł się w potrzebie.
    • Zawsze należy dokładnie sprawdzić dane transakcji przed jej zatwierdzeniem w aplikacji bankowości mobilnej, np., gdzie nasze pieniądze będą wypłacone.

Udostępnij na Facebooku:

Share on facebook
Facebook

Reklama

Zobacz również..

Reklama

STRONY

Nasze SOCIAL
Kontakt
Przewiń do góry