Previous
Next

GOPR Beskidy z nowym sprzętem

Nowego quada do ewakuacji poszkodowanych z trudno dostępnych terenów mają od kilku dni ratownicy Grupy Beskidzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pojazd za ponad 90.000 złotych został kupiony dzięki dofinansowaniu Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Posłuży głównie przy wypadkach rowerowych. Ich liczba w ciągu ostatnich siedmiu lat wzrosła bowiem aż dziesięciokrotnie.

Dofinansowanie bielskiego Ratusza do zakupu quada wyniosło 60.000 złotych, reszta kwoty pochodziła od beskidzkiego GOPR-u. Pojazd w ręce ratowników trafił w minioną sobotę w Parku Słowackiego podczas obchodów 27. Ogólnopolskich Dnia Bezpieczeństwa, Kultury Ruchu i Ratownictwa Drogowego.

– Bezpieczne góry i bezpieczne ścieżki rowerowe są dla nas bardzo ważne. Nasze ścieżki rowerowe są popularne, nawet w Europie. Ale statystyki kształtują się nieubłagalnie i wypadki się zdarzają. Żeby dotrzeć do rowerzystów, którzy są poszkodowani, jedynym sprzętem w naszym terenie w sezonie i zimowym, i letnim jest właśnie taki quad z przyczepą. Dołożyliśmy się jako gmina do zakupu tego sprzętu, aby nasi rowerzyści w górach byli bezpieczni – mówił podczas przekazania quada prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski.

To nie pierwsza taka pomoc bielskiego samorządu dla ratowników beskidzkiego GOPR-u. W poprzednich latach magistrat kupił – nowatorską w skali praktycznie europejskiej – przyczepkę do przewozu rowerów. Sprzęt jest używany do transportowania jednośladów po wypadku.

– Przyczepka jest prototypem i służy na Klimczoku. Problem wypadków rowerzystów w ostatnich latach nas bardzo dotyczy. W ciągu siedmiu lat to nawet 10-krotny wzrost. Taka sytuacja jest dla nas ogromnym wyzwaniem, ale dzięki miastu możemy szybko do tych rowerzystów docierać. Wspomnę tylko, że w 2020 roku co trzeci wypadek w górach był wypadkiem rowerowym, także skala jest niespotykana do tej pory – relacjonował kierownik sekcji operacyjnej Grupy Beskidzkiej GOPR Adam Tyszecki.

Quad przekazany w sobotę będzie używany na terenie gminy Bielsko-Biała, przede wszystkim do zabezpieczenia rejonów Szyndzielni, Klimczoka, rejonu Koziej Góry tak samo latem, jak i zimą.

– To pojazd służący do ewakuacji poszkodowanych z trudno dostępnych terenów w rejonie Beskidu Śląskiego, gminy Bielsko-Biała. W tym roku będzie na pewno wykorzystywany w rejonie ścieżek rowerowych Enduro. Turyści i rowerzyści mogą czuć się bezpieczni. Bardzo chcieliśmy podziękować za współfinansowanie tego pojazdu – mówił zastępca naczelnika Grupy Beskidzkiej GOPR Tomasz Jano.

Obecnie pojazd przechodzi przegląd końcowy i od przyszłego tygodnia wyjedzie w teren. W weekendy będzie stacjonował w stacji ratunkowej Klimczok, a w dni powszednie, w zależności od potrzeby, na terenie dolnej stacji kolei linowej Szyndzielnia, skąd łatwo zadysponować go w wiele miejsc.

Tabor Grupy Beskidzkiej GOPR jest sukcesywnie wymieniamy. Są w nim jednak nadal samochody, które mają po 10 lat.

foto/źródło. UM Bielsko-Biała

Zobacz również..