Edward Mika nie żyje – był zasłużonym lekarzem i społecznikiem

Edward Mika
foto. UM Bielsko-Biała

Z przykrością informujemy, że nie żyje Edward Mika, znany w Bielsku-Białej i okolicznych miejscowościach zasłużony lekarz i społecznik. Wspomina go doktor Andrzej Poraniewski.  

Nie żyje Edward Mika - krótka historia Jego życia

Doktor Edward Mika urodził się 21 grudnia 1946 r. w Radziechowach. Ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. M. Kopernika w Żywcu, zdając maturę w 1964 r. Od razu po maturze rozpoczął studia w Śląskiej Akademii Medycznej w Zabrzu – Rokitnicy.

Dyplom lekarza medycyny uzyskał w 1970 r. Staż podyplomowy odbył w bielskim Szpitalu Pediatrycznym im. J. Korczaka i Szpitalu Miejskim im. M. Rutkowskiego. Po ich ukończeniu rozpoczął na wolontariacie (praca w oddziale za darmo, płatne tylko dyżury) specjalizację w zakresie chorób wewnętrznych. Jednocześnie pracował w Ośrodku Zdrowia w Wilkowicach.
Uzyskał specjalizację I stopnia chorób wewnętrznych (1976 r.), a po 2 latach specjalizację z medycyny ogólnej (obecnie lekarza rodzinnego). Przeniósł się do Szpitala Stalownik, gdzie kontynuował (również na wolontariacie) pracę na oddziale chorób wewnętrznych. Pracując w Ośrodku Zdrowia w Wilkowicach (już jako kierownik rejonu), dodatkowo pracował w innych placówkach leczniczych.

Jako lekarz dr Mika opiekował się znanym klubem sportowym LZS Wilkowice – Bystra. Był radnym w Wojewódzkiej Radzie Narodowej w Bielsku-Białej, pracując w Komisji Zdrowia i innych. Za swą pracę społeczną i zawodową był nagradzany odznaczeniami państwowymi i branżowymi.

Pracował w POZ w Wilkowicach do emerytury w 2013 r. Na emeryturze kontynuował pracę w służbie zdrowia do 2020 r. 
Pasjonat turystyki, historii, sportu i… ogrodnictwa, zarówno podczas pracy zawodowej, jak i na emeryturze.
Najważniejszą w jego życiu była rodzina, z której osiągnięć zawsze był dumny.

Nagła śmierć 10 grudnia 2023 r. przerwała jego życie i nie pozwoliło na realizację planów.
Dobrego lekarz i człowieka pochowaliśmy na cmentarzu parafialnym w Białej 14 grudnia.
Trudno się nam z tym pogodzić…
Tak szybko odszedłeś! – pisze Andrzej Poraniewski, lekarz medycyny

Udostępnij na Facebooku:

Share on facebook
Facebook

Reklama

Zobacz również..

Reklama

STRONY

Nasze SOCIAL
Kontakt