Z dwoma latami opóźnienia i nowym harmonogramem zakończenia w 2028 roku – tak wygląda obecna sytuacja jednej z największych inwestycji rowerowych w regionie. Projekt budowy tras rowerowych wokół Jeziora Żywieckiego, o wartości około 200 milionów złotych, rusza etapami. W Żywcu podpisano właśnie pierwszą umowę wykonawczą.
Pierwsza umowa podpisana w Żywcu. Realizacja projektu podzielona na trzy części
W czwartek w Urzędzie Miejskim w Żywcu podpisano pierwsze umowy wykonawcze związane z realizacją tras rowerowych wokół Jeziora Żywieckiego. Dotyczą one inwestycji na terenie Żywca, której łączna wartość wynosi około 60 milionów złotych. Przetarg został podzielony na trzy części, jednak wszystkie zadania przypadły tej samej firmie wykonawczej.
Wartość całego projektu to około 200 milionów złotych, z czego blisko 160 milionów pochodzi ze środków zewnętrznych. Mimo rozpoczęcia pierwszych etapów, cała inwestycja nie zakończy się w pierwotnym terminie. Zgodnie z aktualnym harmonogramem, budowa tras zakończy się dopiero w 2028 roku – dwa lata później niż zakładano.
Opóźnienie związane jest głównie z przeciągającymi się procedurami projektowymi, w tym z uzyskiwaniem niezbędnych opinii od Wód Polskich. Jak poinformował dla Radia Bielsko, Józef Bednarz – Przewodniczący Zarządu Związku Międzygminnego ds. Ekologii w Żywcu, ze względu na formalności zdecydowano się na przesunięcie terminu zakończenia inwestycji.
Wysokie koszty, ale także duże dofinansowanie. Projekt ma przyciągać turystów
Całościowy koszt inwestycji oszacowano na około 200 milionów złotych, z czego około 160 milionów stanowi dofinansowanie ze źródeł zewnętrznych. Projekt traktowany jest priorytetowo przez lokalne samorządy, a mimo opóźnień, władze podkreślają jego znaczenie dla rozwoju turystyki oraz rekreacji w regionie.
Zgodnie z założeniami, nowoczesne trasy rowerowe mają powstać wokół całego Jeziora Żywieckiego i zapewniać dostępność zarówno dla mieszkańców, jak i turystów. Infrastruktura ma być zgodna z aktualnymi standardami bezpieczeństwa i jakości, co ma przełożyć się na wzrost atrakcyjności regionu.
Prace rozpoczęte w Żywcu stanowią pierwszy krok w realizacji tego szeroko zakrojonego projektu, którego finalny efekt – mimo dwuletniego opóźnienia – ma spełnić oczekiwania zarówno lokalnych społeczności, jak i odwiedzających region rowerzystów.





