Szlak na Soszów Wielki z Wisły Jawornik

Mapa i profil wysokości
Warunki na szlaku
Orientacyjna ocena warunków na podstawie prognozy dla najwyższego punktu. Pogoda nie potwierdza stanu całej nawierzchni, śniegu ani oblodzenia. Sprawdź komunikaty IMGW i lokalne ostrzeżenia przed wyjściem.
Jak przebiega szlak?
Ta pętla pokazuje Soszów od dwóch różnych stron. Z Jawornika najpierw trzeba wydostać się na graniczny grzbiet przez Przełęcz Beskidek, później wędrówka staje się spokojniejsza i prowadzi w stronę schroniska oraz Soszowa Wielkiego. Powrót nie powtarza drogi wejścia — po krótkim zejściu spod szczytu trasa odchodzi w stronę Pod Jaworem i sprowadza bezpośrednio do Jawornika. Dzięki temu na stosunkowo zwartej trasie wyraźnie zmieniają się zarówno teren, jak i otoczenie.
Początek znajduje się w Wiśle Jawornik przy ul. Soszowskiej. Stąd należy trzymać się zielonych znaków prowadzących na Przełęcz Beskidek. To obecne oznakowanie szlaku – część starszych map może pokazywać w tym miejscu kolor czarny, ponieważ odcinek przemalowano na zielono w 2018 roku.
Początkowo trasa pozostaje jeszcze blisko zabudowy Jawornika, ale wraz z nabieraniem wysokości coraz wyraźniej opuszcza dolinę. Podejście prowadzi w stronę głównego grzbietu Pasma Czantorii i Stożka. Nie ma tu długiego odcinka grzbietowego na rozgrzewkę — pierwszym zadaniem jest po prostu wejście z Jawornika na Przełęcz Beskidek.
Na przełęczy zielony szlak dochodzi do czerwonego szlaku prowadzącego grzbietem wzdłuż granicy polsko-czeskiej. To wyraźna zmiana charakteru wycieczki. Zamiast dalszego wychodzenia z doliny trasa zaczyna prowadzić wzdłuż pasma, w kierunku Soszowa. Przełęcz leży pomiędzy Wielką Czantorią a Małym Soszowem i jest jednym z ważniejszych punktów na grzbiecie łączącym Czantorię ze Stożkiem.
Czerwone znaki prowadzą stąd w stronę Soszowa, stopniowo zdobywając wysokość. Odcinek przebiega przez zalesione partie grzbietu i okolice Małego Soszowa, a wyżej pojawiają się bardziej otwarte fragmenty oraz polany charakterystyczne dla masywu Soszowa. Sam Soszów Wielki jest częściowo zalesiony, dlatego widoki nie ograniczają się do jednego całkowicie odsłoniętego wierzchołka — pojawiają się przede wszystkim na otwartych fragmentach grzbietu i polanach.
Jeszcze przed wejściem na główną kulminację trasa dochodzi do Schroniska na Soszowie. To naturalny punkt orientacyjny na tej wycieczce i jednocześnie miejsce, w którym spotyka się kilka znakowanych szlaków. Z otwartych miejsc w jego sąsiedztwie panorama obejmuje m.in. Czantorię, Skrzyczne, Małe Skrzyczne i Baranią Górę.
Od schroniska pozostaje krótkie podejście na Soszów Wielki. Na tym fragmencie wspólnie prowadzą znaki czerwone, niebieskie i zielone. Ścieżka wraca na główny grzbiet i wyprowadza na najwyższy punkt tej pętli. Na odcinku pomiędzy schroniskiem a szczytem otwierają się również widoki w kierunku Skrzycznego.
Po osiągnięciu Soszowa Wielkiego trzeba wrócić tym samym krótkim odcinkiem do schroniska. Dopiero tutaj pętla zaczyna prowadzić innym wariantem niż podczas wejścia.
Ze schroniska należy zejść w stronę punktu Pod Jaworem. Początkowo prowadzą razem znaki niebieskie i zielone. Ten fragment szybko opuszcza główny grzbiet i kieruje się na wschodnie zbocza Soszowa. W bardziej otwartych miejscach pojawia się panorama w stronę Równicy i Orłowej, a dalej Stołowa, Klimczoka i Magury.
W punkcie Pod Jaworem wariant zielony odchodzi, natomiast dalszy powrót do Jawornika prowadzi już szlakiem niebieskim. To właściwe zejście do doliny — szlak systematycznie traci wysokość i sprowadza w stronę ul. Soszowskiej. Im niżej, tym ponownie więcej zabudowy i dróg Jawornika, aż trasa wraca dokładnie do miejsca, z którego rozpoczynało się wejście na Przełęcz Beskidek.
Oceń tę trasę
Zostaw gwiazdki lub krótką opinię. Pomożesz innym, którzy szukają szlaku i zastanawiają się, którą trasę wybrać.
Bądź pierwszą osobą, która ją oceni.





