...

Szlak na Szyndzielnie i Klimczok z Dębowca

TRASA: Dębowiec – Szyndzielnia – Klimczok – Szyndzielnia – Dębowiec
DŁUGOŚĆ TRASY: 13.5km
SUMA WZNIESIEŃ: 734m
CZAS WYPRAWY:
4:50

Ta propozycja prowadzi z Bielska-Białej, startując z pod Dębowcem, do dwóch najważniejszych celów w tej części Beskidu Śląskiego: rejonu Szyndzielni (z górną stacją kolejki oraz Schroniskiem PTTK Szyndzielnia) i dalej na Klimczok (1117 m n.p.m.). To wędrówka, która dobrze pokazuje, jak szybko miejski krajobraz potrafi ustąpić miejsca górskiej przestrzeni: już po chwili od startu trasa wchodzi w rytm leśnych ścieżek i znakowanych szlaków, a kolejne punkty – Dębowiec, Przełęcz Dylówki, Szyndzielnia i Klimczok – układają się w logiczną, atrakcyjną pętlę na sporą część dnia jeśli dodamy do tego wizyty w schroniskach i czas na odpoczynek.

W praktyce jest to wyjście o wyraźnie „schroniskowym” charakterze, bo na przebiegu pojawiają się dwa działające obiekty PTTK: Schronisko PTTK Szyndzielnia oraz Schronisko PTTK Klimczok. Dzięki temu łatwo utrzymać przyjemny, turystyczny styl marszu: z naturalnymi miejscami na odpoczynek, bez poczucia, że cel jest jedynie „tam i z powrotem” bez punktów po drodze. Sama Szyndzielnia kojarzy się również z infrastrukturą kolejową – na trasie pojawia się rejon górnej stacji kolejki gondolowej na Szyndzielnię – co dodaje wędrówce lokalnego kolorytu i przypomina, że to jedna z najczęściej wybieranych okolic na krótsze i dłuższe wyjścia z Bielska-Białej.

Szlak wykorzystuje kilka kolorów znakowania, co jest typowe dla okolic węzłów turystycznych: początkowo prowadzi odcinkami czerwonego i niebieskiego, później pojawiają się fragmenty zielone i żółte w rejonie podejścia pod Szyndzielnię, a w dalszej części wędrówka kieruje się w stronę Przełęczy pod Klimczokiem i Siodła pod Klimczokiem. Charakterystycznym punktem „pośrednim”, który porządkuje trasę, jest Przełęcz Dylówki – miejsce, gdzie krzyżują się szlaki i gdzie naturalnie czuje się, że wędrówka przechodzi z niższego piętra wycieczkowego w bardziej górski, grzbietowy klimat. W okolicy Szyndzielni pojawia się też Polana Kamienica, a następnie podejście prowadzi w stronę Schroniska PTTK Szyndzielnia. Dalej trasa płynnie przenosi ciężar wędrówki na okolice Klimczoka: przez przełęcz i siodło w pobliżu schroniska, a potem na sam szczyt.

Całość zajmuje orientacyjnie około 4 godz. 45 min i ma około 13,5 km, więc to plan, który najlepiej pasuje do turystów weekendowych i osób o przeciętnej kondycji, lubiących dłuższy spacer w górach i chcących połączyć w jednym wyjściu dwa rozpoznawalne punkty Beskidu Śląskiego. Z uwagi na długość i czas przejścia jest to propozycja bardziej dla tych, którzy mają już za sobą krótsze wycieczki i chcą zrobić krok dalej – w stronę pełniejszej, całodniowej pętli – niż dla zupełnie początkujących. Jednocześnie popularność rejonu Szyndzielni i Klimczoka oraz obecność schronisk sprawiają, że to wędrówka często wybierana także przez osoby, które cenią „bezpieczne” cele: znane miejsca, czytelne węzły szlaków i wyraźny punkt finałowy w postaci wejścia na Klimczok.

Warto też pamiętać, że wędrówka odbywa się w granicach Parku Krajobrazowego Beskidu Śląskiego, czyli na obszarze objętym ochroną krajobrazową – to jeden z powodów, dla których okolice te od lat przyciągają turystów i pozostają ważnym zapleczem rekreacyjnym dla regionu. Po zdobyciu Klimczoka trasa wraca do rejonu Szyndzielni i następnie prowadzi z powrotem pod Dębowiec tą samą drogą, domykając pętlę w dobrze znanym punkcie startu.

- Reklama -