TRASA: Cieńków – Malinowska Skała – Cieńków
DŁUGOŚĆ TRASY: 15.8km
SUMA WZNIESIEŃ: 728m
CZAS WYPRAWY: 5:00
Wędrówka z Cieńkowa na Malinowską Skałę to propozycja, która łączy w sobie wszystko, za co lubi się Beskid Śląski: długie, spokojne grzbiety, przejrzystą sieć znakowanych tras i cel, który od lat przyciąga turystów swoją charakterystyczną formą. Trasa startuje w rejonie Cieńkowa (Wisła) i wraca do tego samego miejsca, a jej naturalnym „magnesem” jest Malinowska Skała – szczyt oraz słynna wychodnia skalna będąca jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli tej części pasma. To właśnie zestawienie grzbietu Cieńkowa i Malinowskiej Skały sprawia, że szlak bywa wybierany nie tylko dla samego przejścia, ale i dla wrażeń związanych z otwartymi fragmentami terenu oraz szerzej opisywanymi „najlepszymi widokami Beskidu Śląskiego”.
Cała wycieczka ma charakter górskiej pętli o orientacyjnym czasie przejścia około 5 godzin i prowadzi przez wyraźnie nazwane punkty terenowe, które porządkują marsz bez potrzeby drobiazgowego planowania każdego zakrętu. Z Cieńkowa trasa trzyma się oznaczeń szlaku turystycznego żółtego (na krótkim odcinku pojawia się także oznakowanie niebieskie), kierując w stronę Gawlasu – miejsca, które pełni rolę ważnego węzła na grzbiecie. Dalej wędrówka przechodzi na szlak zielony, który prowadzi przez Zielony Kopiec oraz rejon „Pod Malinowską Skałą”, by doprowadzić do właściwego celu: Malinowskiej Skały. Dzięki temu układowi łatwo zapamiętać sens trasy: żółtym na grzbiet i do Gawlasu, zielonym do Malinowskiej Skały.
Sama Malinowska Skała jest atrakcją nie tylko „z nazwy”. Na miejscu czeka rozległa wychodnia skalna, od lat kojarzona z beskidzkimi wędrówkami w okolicach Szczyrku i Wisły. To teren objęty ochroną przyrodniczą, a formacja skalna ma status pomnika przyrody nieożywionej. Wędrówka przebiega w obszarze Parku Krajobrazowego Beskidu Śląskiego, który chroni najcenniejsze fragmenty tutejszych pasm i dolin, a jednocześnie pozostaje przestrzenią intensywnie wykorzystywaną turystycznie. Dzięki temu trasa pozwala połączyć górski „dzień w ruchu” z miejscami dobrze osadzonymi w krajoznawczej mapie regionu – bez konieczności szukania mniej pewnych skrótów czy nieznakowanych łączników.
To propozycja przede wszystkim dla turystów weekendowych i osób o przeciętnej kondycji, które lubią dłuższe, kilkugodzinne wyjścia w góry i chcą spędzić dzień na pełnowymiarowej trasie, a nie tylko na krótkim spacerze do jednego punktu. Dystans rzędu kilkunastu kilometrów i czas przejścia około pięciu godzin sprawiają, że wycieczka dobrze pasuje także jako ambitniejszy plan dla rodzin z dziećmi starszymi i nastolatkami – szczególnie wtedy, gdy celem jest dotarcie do Malinowskiej Skały i spokojne „domknięcie” dnia na grzbiecie Beskidu Śląskiego. Jednocześnie warto mieć na uwadze, że popularność Malinowskiej Skały sprawia, iż przy sprzyjającej pogodzie miejsce to bywa chętnie odwiedzane, co dla jednych jest dodatkowym potwierdzeniem atrakcyjności celu, a dla innych – sygnałem, by nastawić się na bardziej „towarzyski” finał wędrówki.
Powrót odbywa się tą samą trasą, co pozwala domknąć pętlę bez komplikowania przebiegu i wrócić do Cieńkowa znanymi już oznaczeniami żółtego i zielonego szlaku.

