Warta 1,29 mld zł modernizacja jednej z kluczowych elektrowni w polskim systemie energetycznym została przerwana. PGE Energia Odnawialna zerwała umowę z konsorcjum GE Hydro France i Mostostalu Warszawa, naliczyła ponad 110 mln zł kar i zażądała zwrotu ponad 151 mln zł zaliczki. Spór dotyczy opóźnień, błędów technologicznych i braku możliwości terminowego zakończenia inwestycji, która miała zabezpieczyć przyszłą pracę drugiej co do wielkości elektrowni szczytowo-pompowej w Polsce.
Kontrakt na 1,29 mld zł zerwany. PGE nalicza kary i żąda zwrotu zaliczki
PGE Energia Odnawialna poinformowała o odstąpieniu od umowy zawartej z konsorcjum GE Hydro France oraz Mostostal Warszawa, które realizowało modernizację części technologicznej elektrowni szczytowo-pompowej Porąbka-Żar. Liderem konsorcjum była spółka GE Hydro France z udziałem 55,14 proc., natomiast Mostostal Warszawa odpowiadał za 44,86 proc. prac. Kontrakt podpisano 22 lipca 2022 r., a jego ostateczna wartość po aneksie zawartym na początku stycznia 2025 r. wyniosła 1,29 mld zł brutto.
Decyzja PGE była następstwem, jak wskazano, zwłoki w realizacji inwestycji, braku realnej możliwości jej ukończenia w terminie oraz nieprawidłowego prowadzenia i planowania robót, w tym wystąpienia błędu projektowo-wykonawczego w warstwie technologicznej. Spółka naliczyła kary umowne w wysokości 4,72 mln zł za 28 dni opóźnienia w przekazaniu do eksploatacji hydrozespołu nr 3 oraz dodatkową karę w kwocie 105,33 mln zł z tytułu odstąpienia od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy. Wystawione noty obciążeniowe wskazują jako płatnika GE Hydro France.
Równolegle PGE wezwała wykonawcę do zwrotu nierozliczonej zaliczki w wysokości 151,59 mln zł, przekazanej w związku z podpisaniem kontraktu. Otrzymana korespondencja pozostaje przedmiotem analizy prawnej po stronie Mostostalu Warszawa, który w pierwszych komentarzach podkreślił, że wstępna ocena powodów odstąpienia od umowy wskazanych przez zamawiającego sugeruje, iż są to okoliczności niezależne od spółki.
Projekt modernizacji obejmował kompleksową przebudowę kluczowych elementów technologicznych elektrowni: czterech hydrozespołów wraz z instalacjami pomocniczymi, układu wyprowadzenia mocy z generatora, montaż rozruchu częstotliwościowego (SFC), modernizację układów zasilania 30 kV, 6,3 kV i niskiego napięcia, systemów aparatury kontrolno-pomiarowej i automatyki, konstrukcji betonowych obudów silnikoprądnicy, sztolni ewakuacyjnej, systemów wentylacyjnych oraz klimatyzacyjnych.
Pierwotnie wartość kontraktu ustalono na 1,12 mld zł brutto. Aneks podpisany na początku stycznia 2025 r. zwiększył wynagrodzenie o 168,99 mln zł, co odpowiadało 15 proc. wartości pierwotnej. Jednocześnie zaktualizowano harmonogram rzeczowo-finansowy, uwzględniając podział kamieni milowych oraz ich płatności. Zakładano, że realizacja umowy potrwa 66 miesięcy, a rozpoczęcie eksploatacji czterech bloków nastąpi na początku 2028 r.
Elektrownia szczytowo-pompowa Porąbka-Żar dysponuje mocą 540 MW i jest drugą co do wielkości tego typu instalacją w Polsce. Jej dolnym zbiornikiem jest Jezioro Międzybrodzkie z zaporą w Międzybrodziu Bialskim w województwie śląskim, natomiast górny zbiornik, w całości sztuczny, znajduje się na szczycie góry Żar. Obiekt pełni istotną rolę w bilansowaniu krajowego systemu elektroenergetycznego.
PGE Energia Odnawialna odpowiada w grupie PGE za segment odnawialnych źródeł energii i zarządza czterema elektrowniami szczytowo-pompowymi o łącznej mocy około 1542 MW, 29 elektrowniami wodnymi o mocy około 96 MW, 21 farmami wiatrowymi o mocy blisko 797 MW oraz 56 elektrowniami fotowoltaicznymi o mocy około 237 MW. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów spółki wynosi około 2673 MW.
Mostostal Warszawa pozostaje pod kontrolą hiszpańskiej grupy budowlanej Acciona Construcción, która posiada 62,13 proc. akcji spółki. Rozwój sytuacji wokół zerwanego kontraktu będzie miał istotne znaczenie zarówno dla harmonogramu modernizacji Porąbki-Żar, jak i dla relacji pomiędzy jednym z największych państwowych koncernów energetycznych a kluczowymi wykonawcami sektora infrastrukturalnego.
źródło: rp.pl





