...

Szlak na Wielką Rycerzową z Soblówki przez Przełęcz Kotarz i Mładą Horę

TRASA: Soblówka – Przełęcz Kotarz – Młada Hora – Wielka Rycerzowa – Soblówka
DŁUGOŚĆ TRASY: 13.9km
SUMA WZNIESIEŃ: 885m
CZAS WYPRAWY:
5:00

Soblówka ma w sobie coś z beskidzkiego „końca drogi”: spokojna, przygraniczna wieś w Beskidzie Żywieckim, z której łatwo ułożyć ambitniejszy, ale wciąż sensowny plan na jeden dzień obserwowania gór w ruchu. Proponowana pętla prowadzi do celu, który w tej części pasma działa jak magnes – na Wielką Rycerzową, a po drodze zahacza o Przełęcz Kotarz i Mładą Horę. Całość układa się w trasę o wyraźnej logice: najpierw spokojne wejście grzbietem, potem wyraźne „wejście w wyższe piętro” okolicy Rycerzowej, a na koniec domknięcie pętli przez halę i powrót do doliny.

Od samego startu w Soblówce trasa prowadzi szlakami niebieskim i żółtym w stronę punktu Nad Soblówką, a następnie konsekwentnie trzyma się niebieskich znaków aż do Przełęczy Kotarz i dalej na Mładą Horę.

Od rejonu Mładej Hory wchodzi się w część, którą łatwo zapamiętać: przejście na czerwony szlak i marsz przez Rycerzową Małą, Przełęcz Halną aż na Wielką Rycerzową. Sam szczyt leży na granicy polsko-słowackiej i jest jednym z ważniejszych punktów Grupy Wielkiej Raczy.

Po osiągnięciu celu trasa nie kończy się „odcięciem” w dół tą samą drogą, tylko wraca w rejon Przełęczy Halnej i prowadzi krótkim łącznikiem czarnym szlakiem do miejsca, które w tej okolicy zna niemal każdy piechur: Bacówki PTTK na Rycerzowej na Hali Rycerzowej. To działające schronisko górskie (bacówka) związane z PTTK; gospodarzem bacówki jest m.in. Dariusz Cegłowski, a sam obiekt ma już długą historię w beskidzkiej turystyce. Dalej pętla prowadzi przez Hale Rycerzową, okolice Skrzadnity i Pod Wiertalówką, by wrócić do punktu Nad Soblówką i domknąć wędrówkę w miejscu startu.

Całość zajmuje orientacyjnie około 5 godzin marszu i liczy około 13,9 km, więc to propozycja przede wszystkim dla turystów weekendowych i osób, które lubią całodniowe wyjścia w Beskidy – bez pośpiechu, ale z poczuciem, że „coś się przeszło” i że cel był konkretny. Dobrze odnajdą się tu również rodziny z nastolatkami przyzwyczajonymi do dłuższych dystansów.

- Reklama -