Od wczorajszego wieczoru występują intensywne opady śniegu, które znacząco wpłynęły na sytuację drogową i funkcjonowanie komunikacji. Na wielu odcinkach dróg leży gruba warstwa białego puchu, a kierowcy muszą zmagać się z ograniczoną przyczepnością. Miejscami zanotowano nawet 30-centymetrową pokrywę śnieżną, co utrudnia przejazd zarówno samochodom osobowym, jak i pojazdom komunikacji miejskiej.
Intensywne opady sparaliżowały drogi w regionie
Opady śniegu objęły m.in. Bielsko-Białą, powiat bielski oraz żywiecki, gdzie lokalnie spadło od 20 do nawet około 30 centymetrów śniegu, jak informują obserwatorzy pogodowi z grupy Łowcy Burz Podbeskidzie. Zasypane są zarówno drogi lokalne, jak i trasy o większym natężeniu ruchu, co tworzy poważne utrudnienia dla kierowców.
Najtrudniejsza sytuacja panuje na stromych podjazdach, gdzie autobusy miejskie mają problem z pokonaniem wzniesień i w wielu przypadkach zmuszone są zatrzymywać. Skutkuje to opóźnieniami w kursowaniu oraz zmianami organizacji ruchu. Kierowcy samochodów osobowych również napotykają na trudności związane z brakiem przyczepności, zwłaszcza na mniej uczęszczanych odcinkach dróg.
Na terenie powiatu żywieckiego doszło do pojedynczych kolizji, a w gminie Jeleśnia ciężarówka wpadła do rowu, co wymagało interwencji służb. Na drogach ekspresowych także warunki są dalekie od optymalnych – miejscami zalega tam warstwa rozjeżdżonego śniegu, która utrudnia prowadzenie pojazdu i wydłuża drogę hamowania. Służby drogowe pracują nieprzerwanie, jednak intensywność opadów sprawia, że po każdym przejeździe pługów jezdnia szybko ponownie pokrywa się śniegiem oraz błotem pośniegowym. Większość tras w regionie jest w tej chwili biała i śliska, co wymaga od kierowców zachowania szczególnej ostrożności.
Meteorolodzy zapowiadają, że opady śniegu mogą utrzymać się aż do późnych godzin popołudniowych, dlatego warunki na drogach mogą jeszcze długo pozostawać bardzo trudne. Władze rekomendują ograniczenie podróży do niezbędnego minimum oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdniach. Służby apelują również o odpowiednie przygotowanie pojazdów oraz zwiększenie dystansu między samochodami, co może ograniczyć liczbę zdarzeń drogowych.





