Jeden z policjantów, którzy zatrzymali sprawcę tragicznej strzelaniny w Krakowie, jest związany z Bielskiem-Białą. Funkcjonariusz odniósł poważne obrażenia podczas interwencji, w której naraził własne życie, aby powstrzymać napastnika. Jak się okazuje, przed wstąpieniem do Policji służył w wojsku, a po dramatycznych wydarzeniach rozpoczęto akcję pomocy dla rannego.
Jakub Kulik jednym z policjantów, którzy zatrzymali napastnika w Krakowie
W sobotę 7 listopada, po godzinie 15.00, w centrum Krakowa doszło do tragicznej strzelaniny. Uzbrojony napastnik, poruszający się samochodem, otworzył ogień do przypadkowych osób w rejonie Rynku Głównego i ulicy Sławkowskiej. Według informacji przekazanych przez służby w wyniku ataku zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych.
Podczas przemieszczania się przez centrum miasta sprawca ostrzelał również tramwaj linii nr 1 na placu Wszystkich Świętych. Pociski uszkodziły szybę kabiny motorniczego. Żadna z osób znajdujących się w pojeździe nie odniosła obrażeń.
Napastnik został zatrzymany w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej. Podczas interwencji doszło do wymiany ognia, w której ranni zostali dwaj policjanci. Funkcjonariusze zdołali obezwładnić i zatrzymać sprawcę, który również został postrzelony.
Nazwiska rannych policjantów ujawnił w sobotę wieczorem premier Donald Tusk. To starsi posterunkowi Jakub Kulik i Artur Morański. Szef rządu podziękował funkcjonariuszom za ich postawę, podkreślając, że prawdopodobnie uratowali wiele ludzkich istnień.
Obaj policjanci trafili pod opiekę lekarzy. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński informował, że jeden z funkcjonariuszy został postrzelony trzykrotnie i znajdował się w stanie bardzo ciężkim. Drugi odniósł pojedynczą ranę postrzałową.
Według informacji przekazanych przez małopolską Policję pierwszy patrol rozpoczął działania już 23 sekundy po otrzymaniu zgłoszenia. Pierwsze strzały w kierunku napastnika padły około trzech minut po zgłoszeniu zdarzenia.
Ranny policjant służył wcześniej w 18. Bielskim Batalionie Powietrznodesantowym. Strażacy apelują o krew
Jednym z funkcjonariuszy rannych podczas zatrzymania napastnika jest Jakub Kulik, który przed rozpoczęciem służby w Policji był żołnierzem Wojska Polskiego.
Jak wynika z informacji rozpowszechnionych w apelach o pomoc, wcześniej służył w 2. kompanii 18. Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego.
Według opublikowanych informacji Jakub Kulik stosunkowo niedawno zakończył służbę wojskową i rozpoczął pracę w Policji. W sobotę znalazł się wśród funkcjonariuszy, którzy podjęli bezpośrednią interwencję wobec uzbrojonego sprawcy krakowskiego ataku.
Po strzelaninie w mediach społecznościowych pojawiły się pilne apele o oddawanie krwi dla rannego policjanta. Jeden z nich opublikowała Ochotnicza Straż Pożarna Leszczyny w Bielsku-Białej. Strażacy zwrócili się z prośbą o pomoc, informując, że krew można oddawać niezależnie od posiadanej grupy, ze wskazaniem imienia i nazwiska Jakuba Kulika.
Osoby zainteresowane oddaniem krwi mogą zgłaszać się do regionalnych centrów krwiodawstwa i ich oddziałów terenowych. Podczas rejestracji warto poinformować personel o apelu dotyczącym Jakuba Kulika i potwierdzić aktualne zasady postępowania.
W Bielsku-Białej krew można oddać w Terenowym Oddziale Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach, mieszczącym się przy ulicy Stanisława Wyspiańskiego 21, na terenie Beskidzkiego Centrum Onkologii – Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II.











