Do poważnego wypadku doszło w środę w Rycerce Górnej podczas prac prowadzonych przy linii energetycznej. Mężczyzna pracujący na wysokości spadł ze zwyżki po zdarzeniu z udziałem samochodu dostawczego. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, a do poszkodowanego skierowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Samochód dostawczy miał zahaczyć o zwyżkę

Do zdarzenia doszło 7 października około godziny 11.30 w Rycerce Górnej. W rejonie prowadzonych prac znajdowała się zwyżka, w której koszu przebywał 44-letni pracownik. Prace były związane z wymianą linii energetycznej.

Według wstępnych ustaleń przejeżdżający samochód dostawczy miał zahaczyć o zwyżkę. W następstwie zdarzenia znajdujący się w koszu mężczyzna wypadł z niego i spadł z wysokości około pięciu metrów.

Na miejsce skierowano zespoły ratownictwa medycznego. Stan poszkodowanego wymagał natychmiastowej interwencji.

Ratownicy przywrócili funkcje życiowe 44-latka

Po upadku u mężczyzny doszło do zatrzymania krążenia. Ratownicy rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Prowadzone działania okazały się skuteczne – funkcje życiowe 44-latka zostały przywrócone.

Ze względu na poważny stan poszkodowanego do Rycerki Górnej skierowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mężczyzna został przekazany załodze LPR, a następnie przetransportowany do szpitala, gdzie trafił pod dalszą opiekę lekarzy.

Szczegółowe okoliczności wypadku, w tym przebieg zdarzenia z udziałem samochodu dostawczego oraz sposób, w jaki doszło do kontaktu pojazdu ze zwyżką, będą wyjaśniane.