Po wcześniejszym wecie prezydenta Sejm ponownie zajął się przepisami dotyczącymi trzymania zwierząt na uwięzi. Tym razem posłowie uchwalili ustawę, która zakazuje wiązania nie tylko psów, ale także kotów. Nowe regulacje określają również zasady utrzymywania psów w kojcach, obowiązek codziennego ruchu oraz wymagania dotyczące bud.
Sejm wraca do zakazu po wcześniejszym wecie prezydenta
Za przyjęciem ustawy głosowało 381 posłów, 28 było przeciw, a pięciu wstrzymało się od głosu. Przepisy poparli wszyscy głosujący posłowie Koalicji Obywatelskiej, PSL-Trzeciej Drogi, Lewicy, Centrum i Polski 2050. Za ustawą była również większość głosujących posłów Prawa i Sprawiedliwości — spośród 160 parlamentarzystów tego klubu biorących udział w głosowaniu 145 poparło nowe przepisy.
Przeciwko ustawie zagłosowali wszyscy obecni podczas głosowania posłowie Konfederacji. Było ich 12.
To drugie podejście do wprowadzenia zakazu trzymania psów na uwięzi. W grudniu ubiegłego roku prezydent Karol Nawrocki zawetował tzw. ustawę łańcuchową. Tamten projekt przewidywał sztywne normy dotyczące powierzchni kojców, w których miały być utrzymywane psy. Prezydent uzasadniał swoją decyzję tym, że zaproponowane wymagania były nierealne.
Po wecie prezydent skierował do Sejmu własny projekt zmian w ustawie o ochronie zwierząt. Równolegle swoją propozycję przygotowała grupa posłów KO, PSL-Trzeciej Drogi, Polski 2050 i Lewicy. Oboma projektami zajmowała się Komisja Nadzwyczajna do spraw Ochrony Zwierząt. Ostatecznie zdecydowano, że projektem wiodącym będzie propozycja poselska.
Zakaz uwięzi, nowe kojce i obowiązek ruchu poza zamknięciem
Najważniejsza zmiana dotyczy zakazu trzymania zwierząt na uwięzi. Nowe przepisy obejmują nie tylko psy, ale również koty. Zakaz nie będzie jednak bezwzględny w każdej sytuacji. Ustawa przewiduje wyjątki m.in. na czas transportu zwierzęcia, udziału w wystawie lub zabiegu.
Dopuszczalne będzie także krótkotrwałe, incydentalne przywiązanie zwierzęcia poza miejscem jego stałego bytowania. Warunkiem będzie wskazanie przez właściciela okoliczności takiego działania oraz brak naruszenia dobrostanu zwierzęcia.
Ustawa określa też zasady utrzymywania psów w kojcach. Pies będzie mógł przebywać w kojcu, jeżeli jego powierzchnia pozwoli mu na swobodne poruszanie się i realizowanie naturalnych potrzeb. Kojec ma mieć trwałą i stabilną konstrukcję, a co najmniej dwa jego boki muszą zawierać prześwity przepuszczające światło i zapewniające swobodny przepływ powietrza.
Właściciel psa trzymanego w kojcu będzie musiał zapewnić mu codzienny ruch poza kojcem. Ma on być dostosowany do wieku psa, jego stanu zdrowia oraz potrzeb gatunkowych i behawioralnych.
Nowe obowiązki dotyczą również bud. Jeżeli pies będzie utrzymywany w kojcu, nieogrzewanym pomieszczeniu albo na otwartej przestrzeni, właściciel będzie musiał zapewnić mu budę wykonaną z drewna lub materiałów drewnopochodnych stanowiących barierę termiczną. Buda ma posiadać izolację cieplną, chronić przed warunkami atmosferycznymi i być dostosowana do wielkości psa.
Szczegółowe warunki utrzymywania psów w kojcach zostaną określone w rozporządzeniu ministra rolnictwa. Minister ma wydać je po zasięgnięciu opinii Głównego Lekarza Weterynarii. Rozporządzenie ma wskazać m.in. minimalną powierzchnię kojca, z uwzględnieniem wysokości psa w kłębie, liczby psów przebywających w jednym kojcu oraz szczególnych wymagań dotyczących suki karmiącej utrzymywanej ze szczeniętami do trzeciego miesiąca życia.
Przepisy dotyczące trzymania psów na uwięzi i kojców nie będą obejmować psów wykorzystywanych do celów specjalnych. Psy w schroniskach nie będą podlegały regulacjom dotyczącym wielkości kojców. W trakcie prac sejmowych dodano także wyjątek dla psów utrzymywanych w celach hodowlanych w niektórych zakładach.
Nowe przepisy mają wejść w życie po 12 miesiącach od ogłoszenia ustawy.


